Circuit de Monaco

Długość: 3.337 km

Zakręty: 19

Rekord toru: 1:10.166 (Lewis Hamilton, Mercedes, 2019)

 

Uliczny tor w Monako to miejsce rozgrywania najsłynniejszego wyścigu w F1. To tor zupełnie inny niż wszystkie. Wyjątkowy nawet pośród torów ulicznych całego świata. Wąski i kręty, tak naprawdę ani trochę nie spełniający współczesnych standardów, a jednak nieodmiennie należący do ulubionych wśród kierowców i cieszący się największym prestiżem spośród wszystkich obiektów w kalendarzu. Obok Indy 500 i dwudziestoczterogodzinnego wyścigu w Le Mans, to jeden z trzech najsłynniejszych wyścigów na świecie.

Nelson Piquet porównał jazdę samochodem F1 po torze w Monako do jeżdżenia rowerem po pokoju. Jazda po tym torze jest niezapomnianym przeżyciem i wyzwaniem nawet dla największych mistrzów. Ten tor pozwala zauważyć różnice między kierowcami, a zwycięstwo tu ma ogromny prestiż. Mimo że tor jest najwolniejszy w kalendarzu, bliskość barier sprawia, że wrażenie prędkości jest silniejsze niż gdziekolwiek indziej.

W Monako tradycyjnie treningi odbywają się nie w piątek, jak na innych torach F1, lecz w czwartek. Na innych obiektach kierowcy testują limit podczas treningów. Monako jednak nie wybacza błędów, więc zawodnicy starają się przejechać jak największa ilość okrążeń, stopniowo nabierając pewności, by móc pojechać na sto procent w kwalifikacjach. To właśnie kwalifikacje są najważniejszym momentem weekendu. Pozycja startowa jest połową sukcesu. Zapierające dech w piersiach okrążenia kwalifikacyjne są wspominane często nie mniej niż wyścigi.

W wyścigu kluczowy jest dobry start i właściwa taktyka. Najważniejsza jest pozycja na torze, więc liczbę pitstopów ogranicza się do minimum. Gładka nawierzchnia powoduje bardzo małe zużycie opon, więc jeśli nie pada, jeden pitstop jest oczywistym wyborem. Utknięcie za wolniejszym zawodnikiem może kosztować bardzo dużo, więc wybranie właściwego momentu na zmianę opon może zadecydować o zwycięstwie. Często opłaca się go opóźniać, by nie utknąć za wolniejszymi zawodnikami.

W Monako najważniejsza jest przyczepność. Moc nie jest istotna, samochód musi dobrze się prowadzić. Aerodynamika ustawiona jest na największy docisk, choć w wolnych zakrętach niewiele to pomaga. Tutaj kluczowa jest przyczepność mechaniczna.

Wyścig jest niezwykle wymagający mentalnie. Mimo bliskości barier kierowcy nie mogą zostawiać sobie większego niż na innych torach marginesu błędu. W Monako muszą być maksymalnie skoncentrowani przez cały czas, bo każda pomyłka grozi uderzeniem w barierę. Nawet prosta startowa jest pełna wybojów i nie do końca prosta, więc nie ma absolutnie miejsca na odpoczynek.

Miejscami gdzie teoretycznie można wyprzedzać jest prosta startowa i wyjazd z tunelu przed szykaną, ale nawet tam jest bardzo trudno, bo tor jest śliski poza linią jazdy. Udany manewr wyprzedzania w Monako to prawdziwy powód do chwały.

Tor nie zmienił się bardzo od czasów, gdy jeździli po nim mistrzowie z przeszłości. Każdy zakręt w Monako ma swoja bogatą historię. Saint Devote widział wiele spektakularnych kraks, którymi często kończą się próby wyprzedzania w tym miejscu. Massenet, długi ślepy łuk w lewo jest kluczowy dla czasu okrążenia. Trudno znaleźć wierzchołek, a zjechanie z idealnej linii jazdy zazwyczaj kończy się na barierkach. Po zakręcie Casino, kierowcy muszą ominąć ogromny wybój, który uniemożliwia jazdę tuż przy barierze. W Mirabeau auto jedzie na trzech kołach. Potem Grand Hotel, który jest najwolniejszym zakrętem w kalendarzu i widział wiele odważnych, choć nie zawsze udanych prób wyprzedzania. Jedynie kilku zawodnikom w historii udało się wyprzedzić w Portier, zakręcie, który pokonał Ayrtona Sennę w sezonie 1988. Szykana po wyjeździe z tunelu nie jest już tak niebezpieczna jak kiedyś, ale nadal łatwo stracić panowanie nad pojazdem na trudnym dohamowaniu przed nią. Jest to też najdogodniejsze miejsce do wyprzedzania. Zakręty Tabac i wejście w kompleks Swimming Pool, to najbardziej widowiskowy fragment okrążenia, gdzie rozpędzone samochody mkną z zawrotna prędkością centymetry od barier.

Grand Prix Monako to domowy wyścig wielu kierowców. Atmosfera małego księstwa przyciąga też sponsorów. Weekend jest pełny prestiżowych imprez towarzyszących, padok roi się od gwiazd filmowych, a na jachtach, w towarzystwie pięknych modelek, ustalane są szczegóły milionowych kontraktów. Niektórzy kibice na Grand Prix Monako nieco różnią się od typowych fanów F1. Są lepiej ubrani i często oglądają wyścig opalając się na swoich jachtach i pijąc szampana.

Aktualny układ toru:

Trochę historii:

Grand Prix Monako jest znacznie starsze niż Formuła 1. Po raz pierwszy odbyło się w 1929 roku i było prestiżowym wyścigiem w latach trzydziestych. W kalendarzu F1 gości nieprzerwanie od sezonu 1955.

Juan Manuel Fangio był pierwszym, który wygrał tu dwa razy. Stirling Moss w sezonie 1961, po wspaniałym występie kiedy pokonał kierowców Ferrari prywatnym Lotusem, pobił jego osiągnięcie, wygrywając po raz trzeci.

Barierki po raz pierwszy pojawiły się na torze dopiero w sezonie 1969. Wcześniej nic nie oddzielało kierowców od fotoreporterów na chodnikach i mechaników serwisujących samochody na prostej startowej. Alberto Ascari i Paul Hawkins w tamtych czasach wpadali razem ze swoimi samochodami do morza śródziemnego.

Tor był bardzo niebezpieczny. W sezonie 1967 Lorenzo Bandini zginął, gdy jego Ferrari stanęło w płomieniach.

W sezonie 1972 tor w końcu został całkowicie zabezpieczony barierkami. A boksy zostały na jeden rok przeniesione nad brzeg morza. Rok później powróciły na swoje miejsce, ale tor stał się znacznie bardziej kręty, dzięki dodaniu kompleksu zakrętów wokół nowo wybudowanego basenu. Do przeszłości odeszło dogodne miejsce do wyprzedzania w Gasometre (aktualnie Rascasse). Znacznie wydłużono też tunel. W sezonie 1976 przeprofilowano zakręty Anthony Noghes i Sainte Devote, a w sezonie 1986 zmieniono bardzo niebezpieczną szykanę przy wyjeździe z tunelu na znacznie wolniejszą.

W latach sześćdziesiątych Graham Hill zyskał przydomek Mr. Monaco wygrywając pięciokrotnie. Najpierw, w latach 1963-65, w barwach BRM, potem w latach 1968-69 w barwach Lotusa. To osiągnięcie pobił dopiero legendarny Ayrton Senna wygrywając w Monako sześciokrotnie, w tym pięć razy z rzędu w latach 1989-93.

Najbardziej pamiętnym zwycięstwem Senny na ulicach księstwa był jego pojedynek z Nigelem Mansellem w sezonie 1992, ale Brazylijczyk zapisał się w historii Grand Prix Monako, także dzięki wyścigom, których nie zdołał wygrać. Wspaniałemu występowi w deszczu w sezonie 1984, oraz wyścigowi z sezonu 1988, kiedy po wywalczeniu pole position z niewiarygodną przewagą i pewnym prowadzeniu w wyścigu, zakończył swój występ na barierze.

Podczas całej kariery Senny w Monako wygrywał tylko on i jego największy rywal Alain Prost. Między innymi dzięki ich zwycięstwom, wśród konstruktorów absolutnym rekordzistą jest McLaren, którego kierowcy wygrywali w Monako 15 razy.

Jean-Pierre Beltoise, Oliver Panis i Jarno Trulli odnieśli w Monako swoje jedyne zwycięstwa w F1. Beltoise wygrał w ulewnym deszczu, Panis w jednym z najbardziej chaotycznych wyścigów w historii. Chaos zapanował też w końcówce wyścigu w sezonie 1982, kiedy w ciągu kilku okrążeń prowadzenie zmieniało się kilkukrotnie.

W sezonie 1994 groźnemu wypadkowi na szykanie uległ Karl Wendlinger. Było to zaledwie dwa tygodnie po śmierci Ayrtona Senny. Austriak długo pozostawał w ciężkim stanie, ale zdołał wrócić do F1. O tym jak niebezpieczna jest szykana, przekonywali się później między innymi Jenson Button i Sergio Perez.

Rok 1997 przyniósł przeprofilowanie zakrętów przy wejściu w Swimming Pool, które stały się znacznie szybsze. W sezonie 2003 zrobiono miejsce na nowy kompleks boksów, który wybudowano rok później. Spowodowało to zmiany na wyjściu z kompleksu Swimming Pool i na wejściu w Rascasse. Okrążenie stało się wtedy o sekundę szybsze. Nowe boksy, ze znacznie szerszą niż wcześniej aleja serwisową, jako jedyne w kalendarzu są odwrócone tyłem do prostej startowej.

W sezonie 2001 Michael Schumacher wygrał w Monako po raz piąty i wyrównał wynik Grahama Hilla. Mógł wygrać po raz szósty w sezonie 2004, ale odpadł z wyścigu po kolizji z Juanem Pablo Montoyą, podczas fazy samochodu bezpieczeństwa. Ten nietypowy wypadek przerwał serię pięciu zwycięstw od początku sezonu.

Schumacher stał się negatywnym bohaterem w sezonie 2006, kiedy zaparkował samochód w Rascasse, by uniemożliwić Fernando Alonso dokończenie okrążenia kwalifikacyjnego. O podobne intencje oskarżył Lewis Hamilton Nico Rosberga w sezonie 2014. Od tego incydentu zaczęła się ich ostra rywalizacja w Mercedesie. Mieszkający w Monako Nico zdołał wygrać dla Mercedesa trzy razy z rzędu w latach 2013-15.

W Monako istotna jest taktyka i sprawne pitstopy. W ostatnich latach przekonali się o tym Hamilton i Daniel Ricciardo, którzy tracili w sezonach 2015 i 2016 zwycięstwa po błędach zespołu.

Dopiero w sezonie 2017 w Monako pojawiło się tradycyjne podium. Przedtem kierowcy dekorowani byli na schodach, po czym mogli świętować razem ze swoimi mechanikami na prostej startowej.

 

Onboardy:

Fragment filmu Grand Prix 1966:

Graham Hill 1970:

Emerson Fittipaldi 1975:

Ayrton Senna 1990:

Lewis Hamilton 2011:

Daniel Ricciardo 2016:

Kimi Raikkonen 2017:

Lewis Hamilton 2019:

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race