Jakub Fornagiel

Stracone i odzyskane nadzieje w Monako
Weekend w Monako był najciekawszym dotychczas w tym roku. Po wyśmienitych kwalifikacjach mieliśmy też całkiem dobry wyścig. Oczywiście, gdyby nie deszcz, to raczej mielibyśmy kolejny nudne zawody, jednak nawet bez niego widzieliśmy kilka ciekawych manewrów. W Monako wyprzedzanie jest niezwykle trudne, ale możliwe. Ponadto trzeba również przyznać, iż każdy manewr na ulicach księstwa wywołuje o wiele więcej emocji niż na innych torach. Magia Monako wciąż działa.

Felieton: Czy tegoroczne bolidy działają?
Za nami Grand Prix Azerbejdżanu, które było bardzo spokojne i monotonne. Samochód bezpieczeństwa podniósł nam trochę ciśnienia, ale poza tym nie działo się praktycznie nic. Z tego weekendu zapamiętamy jedynie walkę Verstappena z Russelem podczas sprintu oraz Ocona, który podczas pit stopu prawie wjechał w tłum fotoreporterów. Nowy format miał nam dać dodatkowe emocje, ale czy tak faktycznie było?

F1ieton #2: Granice absurdu... czy istnieją?
Tegoroczne Grand Prix Australii było niesamowicie chaotyczne. Jednak w zasadzie całe to zamieszanie wywołali sędziowie swoimi kontrowersyjnymi decyzjami. Żadna z trzech czerwonych flag nie była potrzebna. Niestety widać tendencje u włodarzy F1, którzy coraz częściej w sztuczny sposób próbują «podkręcić» emocje, zatrzymując wyścigi w sytuacjach, które absolutnie tego nie wymagają. Oczywiście F1 próbuje się dopasować do nowych fanów, dla których standardowe wyścigi są nudne, jednak pewne granice w Melbourne zostały przekroczone.

F1ieton #1: Nudno na torze, ciekawie u sędziów
Grand Prix Arabii Saudyjskiej zapowiadało się bardzo ciekawie, ale oglądaliśmy statystyczny i przewidywalny wyścig. Dawno nie było tak spokojnego początku sezonu — żadnej kolizji, spektakularnej walki o zwycięstwo czy trzymających w napięciu do końca wyścigów, jak to często bywało w ostatnich latach. Tym razem jednak sędziowie znowu nie zawiedli. Który to już raz dali popis swojej niekompetencji i zawiłych tłumaczeń?
Horner: Rozmawialiśmy z Mclarenem o współpracy w sezonie 2026
Christian Horner, szef zespołu Red Bull Racing, potwierdził, że prowadził wstępne rozmowy z McLarenem na temat możliwości dostarczenia jednostek napędowych dla ekipy z Woking od 2026 roku.
Hamilton: Jesteśmy za rywalami, ale wygląda to lepiej
Lewis Hamilton uważa, że Mercedes jest obecnie w tyle za swoimi głównymi rywalami Formuły 1, ale z pewnością wygląda to lepiej niż rok temu.

Aston Martin: Zawiedliśmy Vettela, nie dając mu wystarczająco dobrego samochodu
Dyrektor ds. wydajności Astona Martina, Tom McCullough, wyraził rozczarowanie, iż zespół nie był w stanie dać Sebastianowi Vettelowi takiego samochodu, aby mógł jeszcze dłużej pozostać w Formule 1.

Hülkenberg: Jestem gotowy
Nico Hülkenberg przyznał, iż jego przygotowania do pełnego sezonu jako kierowca Formuły 1 składały się w dużej mierze z «intensywnych» treningów na siłowni.
