Szef Długodystansowych Mistrzostw Świata Gérard Neveu uważa, że tegoroczny wyścig 24 godziny Le Mans musi dojść do skutku, nawet jeśli kibice nie zostaną wpuszczeni na teren toru. W związku z pandemią koronawirusa, wyścig został przełożony na wrzesień i nie będzie już ostatnią rundą WEC.

Amerykański zespół Risi Competizione potwierdził, że przystąpi do tegorocznego wyścigu 24 godziny Le Mans, który został przełożony na wrzesień z powodu pandemii koronawirusa. Ekipa wystawiająca pojedyncze Ferrari w klasie GTE Pro podała również swój skład kierowców.

Sprinterski wyścig na torze Daytona International Speedway wznowi sezon 2020 mistrzostw IMSA. W zmodyfikowanym kalendarzu serii znalazło się miejsce także na drugą rundę na torze Sebring, zabrakło go natomiast na kanadyjski obiekt Mosport.

Zespół Corvette Racing potwierdził, że nie pojawi się na starcie tegorocznego wyścigu 24h Le Mans, w wyniku czego stawka klasy GTE Pro na chwilę obecną liczy tylko siedem samochodów.

Jak donosi francuski tygodnik AutoHebdo, fabryczny zespół Corvette Racing nie przystąpi do wyścigu 24 godziny Le Mans po raz pierwszy od 20 lat. Podobną decyzję podjęła już inna amerykańska ekipa Core Autosport, mająca wystawiać dwa samochody Porsche.

Dyrektor techniczny programu Toyoty w Długodystansowych Mistrzostwach Świata Pascal Vasselon stwierdził, że przesunięcie daty startu debiutu klasy hipersamochodów Le Mans na kolejny rok, może jedynie pomóc w przygotowaniu na czas nowej maszyny japońskiego producenta.

Niemiecki producent Porsche poinformował o tym, że wycofa swoje dwa dodatkowe zgłoszenia do wyścigu 24 godziny Le Mans, który został przełożony na wrzesień, w związku z pandemią koronawirusa. Jako powód tej decyzji, marka podaje kryzys ekonomiczny.

Niemiecki producent Porsche może powrócić do rywalizacji w czołowej klasie Długodystansowych Mistrzostw Świata oraz mistrzostw IMSA, po raz pierwszy od wycofania się z kategorii prototypów LMP1 w 2017 roku.

Władze Długodystansowych Mistrzostw Świata WEC oraz mistrzostw IMSA opublikowały szereg przepisów technicznych dotyczących klasy LMDh, która ma zostać dopuszczona do startu w obu cyklach od 2022 roku. Nowe prototypy, jak wcześniej było zapowiedziane, mają bazować na podwoziu LMP2 z tą różnicą, że będą posiadały nadwozie i silnik producenta. Głównymi dostawcami podwozi będzie czterech producentów – Dallara, ORECA, Ligier oraz Multimatic.

Zapowiadający swój ponowny start w wyścigu 24 godziny Le Mans Fernando Alonso zasugerował występ w długodystansowym klasyku legendzie wyścigów motocyklowych Valentino Rossiemu.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race