Charles Leclerc powiedział, że jest dość zadowolony z wyników uzyskanych w swoim pierwszym sezonie w Ferrari, jednak przyznał, że najważniejszy był dokonany postęp po trudnym początku tegorocznych zmagań.

Daniel Ricciardo powiedział, że jeśli w przyszłości zabraknie go w stawce kierowców Formuły 1, wówczas zamierza na dłuższy czas przerwać starty w jakichkolwiek sportach motorowych i skupić się na innych zajęciach, choć nie wykluczył startu w Bathurst czy też Daytona 500.

Dotychczasowy kierowca testowy zespołu Haas Pietro Fittipaldi zamierza starać się o punkty do superlicencji, potrzebne do roli kierowcy rezerwowego w Formule 1. Brazylijczyk zwleka z podjęciem decyzji na temat swojej przyszłorocznej roli, czekając m.in. na Roberta Kubicę.

Po 10 latach startów, Nico Hülkenberg znalazł się poza stawką Formuły 1. Były zwycięzca wyścigu 24h Le Mans nie ogłosił jeszcze swoich planów na przyszły sezon, a kolejne opcje wydają się znikać z miesiąca na miesiąc. Dotychczasowy kierowca Renault był m.in. łączony z przejściem do IndyCar i DTM.

Szef Ferrari Mattia Binotto powiedział, że problemy, które ostatecznie doprowadziły do przegranej Mercedesem o tytuły były zakorzenione już podczas przygotowywania samochodu na poprzedni sezon.

Esteban Ocon po rocznej przerwie od ścigania w F1 wrócił za kierownicę samochodu, jako oficjalny kierowca zespołu Renault podczas testów opon Pirelli w Abu Zabi.

Dyrektor ds. sportowych Formuły 1 Ross Brawn uważa, że tegoroczny sezon F1 pokazał taki poziom osiągów Maxa Verstappena, który pozwoli mu na walkę o mistrzostwo świata z Lewisem Hamiltonem w przyszłym roku.

Robert Kubica w ostatnim swoim starcie w barwach ekipy Williams przyznał, że zamykający tegoroczną rywalizację wyścig o Grand Prix Abu Zabi był dobrym podsumowaniem całego roku.

Po dwukrotnej wymianie silnika, Valtteri Bottas musiał startować z ostatniej pozycji do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Abu Zabi. Reprezentant Mercedesa-AMG przebił się niemal przez całą stawkę, aby zakończyć finałową rundę sezonu Formuły 1 na czwartym miejscu. Z powodu problemów technicznych, przez pierwszą część rywalizacji nie był dostępny system DRS.

Charles Leclerc wywalczył trzecie miejsce w niedzielnym wyścigu o Grand Prix Abu Zabi Formuły 1. Jak przyznał kierowca Ferrari, zespół nie miał tempa, aby zagrozić Lewisowi Hamiltonowi w walce o zwycięstwo.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race