Nyck de Vries odniósł zwycięstwo w sprinterskim wyścigu Formuły 2 w Hiszpanii na torze Circuit de Barcelona-Catalunya. Drugie miejsce zajął Luca Ghiotto, a na najniższym stopniu podium stanął Callum Ilott.

Podobnie jak podczas wcześniejszego wyścigu Formuły 3, również i tym razem pogoda nie zamierzała zakłócić przebiegu rywalizacji mimo obecności dosyć sporej ilości chmur na niebie. Przed początkiem wyścigu temperatura powietrza wynosiła 18°C, zaś asfalt rozgrzany był do 33°C.

Bardzo słaby start zaliczył ruszający z pole position Ilott, który niemal natychmiast został wyprzedzony przez de Vriesa oraz nowego lidera wyścigu – Anthoine Huberta. Ogromny pech dopadł z kolei jadącego na dziesiątym miejscu Nobuharu Matsushitę, którego samochód stanął w dużym ogniu. Porządkowi mimo szybkiej interwencji musieli przez dłuższy czas ugasić ten nagły pożar. Z powodu tego incydentu na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa.

Rywalizacja została wznowiona na czwartym okrążeniu. Niemal natychmiast de Vries próbował wyprzedzić Huberta na prostej startowej z wykorzystaniem cienia aerodynamicznego, jednak ostatecznie Hubert wyszedł z tego pojedynku obronną ręką. Holender nie zamierzał jednak odpuszczać i przez cały czas kurczowo trzymał się swojego rywala.

Na 8. okrążeniu de Vries wykorzystał system DRS na swoją korzyść i objął prowadzenie w pierwszym zakręcie, wyprzedzając swojego rywala po wewnętrznej. Za ich plecami Ghiotto stoczył twardy pojedynek z Jackiem Aitkenem i pokonał Brytyjczyka w siódmym zakręcie, dzięki czemu awansował na szóstą lokatę. Z kolei przed nimi Guanyu Zhou bezproblemowo uporał się z Jordanem Kingiem, dzięki czemu przesunął się na czwartą lokatę. Niedługo później King musiał uznać wyższość również Ghiotto, w wyniku czego spadł on na szóste miejsce. Ostatecznie doszło także do pojedynku między Zhou a Ghiotto, z którego to Włoch wyszedł obronną ręką i awansował na czwartą pozycję.

Z kolei Ilott po swoim słabym starcie zdecydował się na nadrobienie strat. Brytyjczyk zbliżył się do Huberta i po kilku próbach wyprzedził swojego rywala na prostej startowej z wykorzystaniem DRS-u, zdobywając w ten sposób drugie miejsce. Na prowadzeniu wciąż znajdował się de Vries, który na 11. okrążeniu miał 2,5 sekundy przewagi nad Ilottem.

Na 15. okrążeniu doszło do walki między Kingiem a Aitkenem. King, który nie posiadał aktywnego DRS-u, nie chciał oddać pozycji na rzecz swojego rywala w pierwszym zakręcie, przez co Brytyjczyk musiał uciec na pobocze, aby uniknąć kolizji. Ze względu na to, że powrót na tor w tym miejscu jest wyznaczony przez pachołek ustawiony na początku trzeciego zakrętu, Aitken powrócił na właściwą linię jazdy za Nicholasem Latifim. Kanadyjczyk, który odniósł zwycięstwo we wczorajszym wyścigu głównym, nie miał większych problemów z uporaniem się z Kingiem i dzięki temu awansował na szóste miejsce. W międzyczasie Ghiotto pewnie wyprzedził Huberta na prostej startowej – Francuz nie zamierzał nawet bronić trzeciego miejsca, która trafiła w ręce kierowcy UNI-Virtuosi Racing.

Tymczasem na prowadzeniu wciąż znajdował się na prowadzeniu, utrzymując około 3-sekundową przewagę nad Ilottem. Brytyjczyk musiał jednak mieć się na baczności, ponieważ znacznie lepsze tempo prezentował jadący za nim Ghiotto. Z tego też względu również on przyspieszył i zmniejszył stratę wobec lidera do dwóch sekund, jednak to wciąż było za mało, aby odeprzeć presję wywieraną przez Ghiotto.

Włoch wykorzystał swoje tempo i wyprzedził Ilotta na zewnętrznej pierwszego zakrętu na ostatnim okrążeniu wyścigu, dzięki czemu awansował na drugie miejsce. Za ich plecami Schumacher starał się wyprzedzić Aitkena, jednak syn siedmiokrotnego mistrza świata zderzył się ze swoim rywalem i musiał ratować się ucieczką poza tor. Niemiec nie powrócił jednak na linię wyścigową za pachołkiem, za co otrzymał karę doliczenia pięciu sekund do jego końcowego wyniku.

De Vries nie miał z kolei problemów z dowiezieniem prowadzenia do mety i odniósł pewne zwycięstwo w sprinterskim wyścigu Formuły 2 w Barcelonie. Drugie miejsce zajął Ghiotto, a na najniższym stopniu podium stanął Ilott. Czwartą pozycję wywalczył Zhou, piąty był Hubert, na szóstym miejscu dojechał lider mistrzostw Latifi, jako siódmy linię mety przekroczył King, a czołową dziesiątkę uzupełnili Aitken, Gelael oraz Ralph Boschung.

Kolejnym przystankiem w tegorocznym kalendarzu Formuły 2 będzie runda na ulicach Monte Carlo, która zostanie rozegrana w dniach 23-25 maja.

P Nr Kierowca Zespół Rezultat
1 4 Nyck de Vries   ART Grand Prix 26 okr.
2 8 Luca Ghiotto   UNI-Virtuosi Racing + 2,399
3 11 Callum Ilott   Sauber Junior Team by Charouz + 4,382
4 7 Guanyu Zhou D UNI-Virtuosi Racing + 11,183
5 19 Anthoine Hubert D BWT Arden + 12,567
6 6 Nicholas Latifi   DAMS + 13,088
7 16 Jordan King   MP Motorsport + 21,419
8 15 Jack Aitken   Campos Racing + 26,644
9 10 Sean Gelael   PREMA Racing + 27,445
10 21 Ralph Boschung   Trident + 28,169
11 1 Louis Delétraz   Carlin + 28,535
12 9 Mick Schumacher D PREMA Racing + 30,908
13 18 Tatiana Calderón D BWT Arden + 32,269
14 3 Nikita Mazepin D ART Grand Prix + 35,061
15 12 Juan Manuel Correa D Sauber Junior Team by Charouz + 37,852
16 20 Giuliano Alesi D Trident + 40,394
17 5 Sérgio Sette Câmara   DAMS + 40,538
18 14 Dorian Boccolacci   Campos Racing + 44,210
19 17 Mahaveer Raghunathan D MP Motorsport + 1:08,701
NSK 2 Nobuharu Matsushita   Carlin  

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race