Przed rozpoczęciem kwalifikacji nikt w ekipie Mercedesa nie spodziewał się, że jeden z ich kierowców będzie musiał startować z alei serwisowej, a ekipa będzie zmuszona pracować całą noc by doprowadzić samochód do stanu używalności. 

Grupa 40 studentów z Politechniki Poznańskiej podjęła wyzwanie i zadeklarowała, że do czerwca 2015 r. zbuduje profesjonalny wyścigowy samochód. Jeśli im się to uda, razem z drużynami z całego świata będą się nim ścigać na torze Formuły 1 w Silverstone. Prace nad maszyną już się rozpoczęły, a postępy można na bieżąco śledzić w Internecie – również w naszym serwisie, który został partnerem medialnym PUT Motorsport.

Z każdym rokiem i kolejną cyferką na liczniku nie powinno się nic zmieniać, a raczej upiększać to, co już się ma. Jednak z każdym sezonem, F1 jest na siłę odmładzana i przekształcana w bardziej ekologiczną. Czy aby na pewno te zmiany poprawią „jej urodę”?

Za nami TT Holandii, która jest już ósmą rundą z rzędu wygraną przez Marca Márqueza. Hiszpan nawet w zmiennych warunkach jest niepokonany!

Mistrzostwa Świata Samochodów Turystycznych przeszły przed swoim dziesiątym sezonem ogromne zmiany w regulaminie technicznym. Niemal wszyscy są zgodni, że zmiany były pozytywne, ale czy był to dla nich właściwy moment?

W Bahrajnie trzeci raz w tym sezonie meta wyścigu wyglądała w taki sam sposób. Jako pierwszy flagę w czarno białą szachownicę widzi kierowca Mercedesa, a tym przypadku nawet dwóch, następnie realizator skupia się na reszcie stawki, walczącej jeszcze w najlepsze o pozycje, a mniej więcej za około pół minuty kibice na prostej startowej znów mogą usłyszeć dźwięk nadjeżdżających samochodów, chociaż w tym sezonie możemy pokusić się o stwierdzenie, że fani najpierw widzą, a dopiero potem słyszą zbliżające się samochody... To jednak temat na osobny artykuł. Wróćmy jednak do Mercedesa.

W poprzednim felietonie jeden z czytelników słusznie zwrócił mi uwagę na ważny aspekt dotyczący tegorocznych silników. Jak się okazało z niewiedzy wprowadziłem Was w błąd, za co chciałbym przeprosić.

Chyba właśnie te słowa Sokratesa pasują do zapowiedzi sezonu 2014 Formuły 1. Za nami przedsezonowe testy, z których posiadamy mnóstwo sprzecznych danych, a sezon rozpoczyna się już za tydzień. Co to zwiastuje? Wielkie emocje i już zacieramy ręce przed GP Australii!

Formuła 1 jest serią dość monotonną, ale rewolucja silnikowa pozwoliła na umowne wyrównanie szans, co z kolei samo w sobie zapowiada ogromne emocje. Jednak chyba nikt nie zdawał sobie sprawy, że już przedsezonowe testy będą ciekawsze niż wiele sezonów razem wziętych.

Obie te stajnie to coś więcej niż jakiś tam zespół. Zarówno McLaren jak i Ferrari to ekipy, które były przez wiele lat na topie. Od ostatnich sezonów mają, jedna spore kłopoty z pokonaniem Red Bull Racing.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race