Dennis miażdży stawkę Formuły E w Rijadzie

Jake Dennis odniósł swoje pierwsze zwycięstwo jako mistrz świata Formuły E. Kierowca Andretti Global zdominował piątkowy wyścig E-Prix Rijadu, wygrywając z drugą największą różnicą w historii elektrycznej serii wyścigowej.

Z pole position wystartował Jean-Éric Vergne, mający obok siebie Mitcha Evansa. Lepiej od tej dwójki wystartował z czwartej pozycji Sérgio Sette Câmara, który zrównał się z Evansem na dojeździe do pierwszego zakrętu. Brazylijczyk musiał jednak wycofać się z ataku na drugą pozycję i wtedy wyprzedził go Dennis, odzyskując wywalczoną w kwalifikacjach trzecią lokatę. Najlepszym startem popisał się Sam Bird, który awansował z dziewiątego na szóste miejsce. W odwrotnym kierunku przesunął się zwycięzca pierwszej rundy w Meksyku Pascal Wehrlein.

Vergne aktywował tryb ataku już przy pierwszej możliwej okazji na początku trzeciego okrążenia, dając się wyprzedzić Evansowi i Dennisowi. Evans zrobił to samo na kolejnym kółku i na wyjeździe ze strefy aktywacji spotkał się z Vergnem. Kolizję pierwszej dwójki wykorzystał Dennis, który odjechał od nich na tyle, by rozdzielić Vergne’a i Evansa po swoim zjeździe na aktywację trybu ataku.

Na ósmym okrążeniu Vergne zjechał po raz drugi na aktywację trybu ataku, dzięki czemu Dennis wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do samego końca. Brytyjczyk wykorzystywał dodatkową moc, aby odjechać od rywali i gdy tylko mógł, aktywował tryb ataku po raz drugi, utrzymując pozycję lidera.

Losy wyścigu próbował jeszcze odmienić Evans, który wykorzystał swój drugi tryb ataku, aby wyprzedzić Vergne’a na 12. okrążeniu, a dwa kółka później próbował zaatakować Dennisa. Nowozelandczyk objął prowadzenie tylko na chwilę, bowiem przestrzelił jednak hamowanie do 18. zakrętu i wyjechał na pobocze, powracając na tor już na drugiej pozycji.

Po tym nieudanym ataku tempo Evansa osłabło, co wykorzystał Vergne, wyprzedzając kierowcę Jaguara na 18. okrążeniu. Francuz następnie rzucił się w pościg za liderem wyścigu, jednak Dennis pewnie kontrolował swoją przewagę i zmaksymalizował swoją zdobycz punktową, uzyskując w końcówce najszybsze okrążenie wyścigu.

Vergne zużył na tyle dużo energii w pościgu za mistrzem świata, że na ostatnich okrążeniach musiał mocno zwolnić i naraził się na ataki ze strony Evansa. Kierowca Jaguara próbował manewru wyprzedzania na ostatnim okrążeniu, lecz także i tym razem przestrzelił hamowanie do 18. zakrętu.

Kolejny nieudany manewr miał większe konsekwencje dla Nowozelandczyka, który stracił miejsce na podium – odebrał mu je jego zespołowy kolega Nick Cassidy, a przed Evansa wjechał również Sam Bird.

Niewiele zabrakło, aby Evansa wyprzedził także szósty na mecie Norman Nato. O siódme miejsce do samego końca walczyli Maximilian Günther i Pascal Wehrlein, których dzieliło ostatecznie 0,120 sekundy. Punktowaną dziesiątkę uzupełnili Sette Câmara i Robin Frijns.

Dzięki wygranej, Dennis wpisał się do tabeli punktowej tegorocznego sezonu na czwartym miejscu. Liderem po dwóch wyścigach pozostaje Pascal Wehrlein, który ma tylko punkt przewagi nad Cassidym.

Drugi wyścig weekendu E-Prix Rijadu odbędzie się w sobotę.

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze