Trzeci zdobywca pole position w trzech rundach Formuły E

Mistrzostwa Świata Formuły E dbają o swoją reputację nieprzewidywalnej i wyrównanej serii wyścigowej. Trzy sesje kwalifikacyjne sezonu 2023/2024 przyniosły innych zdobywców pole position, posługujących się różnymi układami napędowymi.

Swoje pierwsze pole position od ubiegłorocznego wyścigu w Kapsztadzie wywalczył Oliver Rowland. Był to pierwszy triumf kwalifikacyjny Brytyjczyka od momentu powrotu do fabrycznego zespołu Nissana. W walce o pierwsze pole startowe do drugiego wyścigu E-Prix Rijadu pokonał Robina Frijnsa.

Rowland był najszybszy w swojej grupie kwalifikacyjnej, która zakończyła się przedwcześnie po wypadku Sébastiena Buemiego. Kierowca Envision uderzył w ścianę na początku swojego ostatniego okrążenia, wywołując czerwoną flagę – ta uniemożliwiła poprawę czasu chociażby zwycięzcy z poprzedniego dnia Jake’owi Dennisowi.

Po wejściu z fazę pucharową, Rowland z łatwością rozprawił się z Jehanem Daruvalą, dla którego był to najlepszy wynik kwalifikacji w swoich trzech dotychczasowych startach, a w półfinale pokonał Nicka Cassidy’ego.

W decydującym pojedynku Rowland uzyskał swój najlepszy czas weekendu i sięgnął po pole position z wynikiem 1:10,055, pokonując Frijnsa o 0,274 sekundy.

Spośród przegranych półfinalistów, lepszy czas uzyskał Cassidy i wystartuje dzięki temu z trzeciej pozycji, przed Stoffelem Vandoornem. Daruvala ustawi się na piątej pozycji, przed Jakiem Hughesem. Pierwsze sześć pozycji zajęli przedstawiciele różnych zespołów i dopiero na siódmym polu startowym ustawi się Sacha Fenestraz, będący zespołowym kolegą Rowlanda w Nissanie. Jako pierwszy z fazy pucharowej odpadł zdobywca pole position w piątek Jean-Éric Vergne.

Odpadnięcie Dennisa w fazie grupowej nie było jedyną sensacją kwalifikacji. Poza pierwszą ósemką uplasowali się także lider klasyfikacji generalnej Pascal Wehrlein oraz drugi na piątkowych polach startowych Mitch Evans – wystartują oni odpowiednio z 10. i 14. pozycji. Dennis ustawi się na 15. polu startowym.

Wypadek Buemiego sprawił, że nie wystartuje on w sobotnim wyścigu, który rozpocznie się o godzinie 18:04 polskiego czasu.

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze