Di Giannantonio wygrywa po raz pierwszy w MotoGP, Bagnaia powiększa przewagę nad Martinem

Fabio Di Giannantonio odniósł swoje pierwsze w MotoGP zwycięstwo w wyścigu o Grand Prix Kataru, w którym wyprzedził walczącego o tytuł Francesco Bagnaię, który zajął drugie miejsce. Jego rywal do mistrzostwa, Jorge Martin, miał spore problemy z motocyklem lub ogumieniem i przeciął metę na odległej, 10. pozycji. Na najniższym stopniu podium stanął ruszający z pole position Luca Marini.

W przeciwieństwie do wyścigu F1 sprzed kilku tygodni temperatury były nieco chłodniejsze. Tak czy inaczej, większość zawodników postawiła na twarde opony Michelin. Małą niespodziankę sprawił Marini, który postawił na miękką oponę z przodu, podejmując w ten sposób ryzyko. Walczący o tegoroczny tytuł Bagnaia ruszał z czwartego, a Martin z piątego pola, chociaż w sobotnim sprincie górą wyszedł zawodnik Pramaca Ducati.

Po zgaśnięciu czerwonych świateł Bagnaia zaliczył kapitalny start i prowadził w pierwszym zakręcie, natomiast Martin doznał boksowania tylnego koła, przez co spadł on dopiero na ósme miejsce, jadąc za zespołowym kolegą, Johannem Zarco.  

Lider Bagnaia powoli odjeżdżał od Mariniego, za którym blisko podążał duet ekipy Gresini: Alex Márquez, który wyprzedził Di Giannantonio. W walce o piąte miejsce Brad Binder był w stanie z kolei uporać się z Markiem Márquezem.

Na trzecim okrążeniu Zarco wyjechał dość szeroko, co pozwoliło Martinowi awansować na siódme, a Maverickowi Viñalesowi na ósme miejsce. Jak się okazało, najprawdopodobniej były to polecenia zespołowe, aby nie przeszkodzić Martinowi i pozwolić mu gonić czołówkę. Zarco wrócił na tor tuż przed Marco Bezzecchiego, który zaczął naciskać na Francuza, próbując wykorzystać jego chwilową dekoncentrację.

Na początku piątego kółka Martin napędził się na prostej i nie miał większych problemów z wyprzedzeniem Márqueza, który zaczął sporo tracić do grupy jadącej przed nim. Po manewrze jego strata do piątego Bindera wyniosła już półtorej sekundy.

Bagnaia kontrolował tempo i próbował go nie szarżować. Był on w stanie wykorzystać fakt, że tempo Mariniego spadło i zaczął blokować rywali. To spowodowało, że Włocha musieli wyprzedzać Di Giannantonio, a także Márquez oraz Binder. Czołowy zawodnik KTM-a był w stanie wyprzedzić Márqueza i wskoczyć na trzecie miejsce, co nie spodobało się zawodnikowi Gresiniego, który dwoił się i troił, aby odzyskać lokatę. Z kolei Aleix Espargaró, który był poobijany po wypadku z sobotniego sprintu, zdecydował się zjechać do alei serwisowej i wycofać z rywalizacji.

Strata Martina do piątego Mariniego utrzymywała się na kolejnych okrążeniach na poziomie 1,5 sekundy. Jeszcze większym zmartwieniem dla Hiszpana był jego rodak Marc Márquez, który odzyskał tempo i wywierał nacisk na kandydata do tytułu. Samego Márqueza pilnował z kolei Viñales, a wszystkiemu przyglądał się Zarco, który także nie tracił wiele.

Wkrótce Viñales wyprzedził Márqueza i to zawodnik fabrycznego zespołu Aprilia naciskał na Martina, którego strata do Mariniego urosła już do 2,8 sekundy na 10. okrążeniu. Na następnym kółku Viñales po wielu próbach był w stanie wyprzedzić Martina w pierwszym sektorze, a w ślad za nim podążył Martin, spychając Hiszpana na odległe, ósme miejsce, a za nim lepsze tempo miał Fabio Quartararo na Yamasze. Márquez jednak po raz drugi zwolnił, a następnie popełnił błąd i stracił dwie lokaty na rzecz Martina i Quartararo.

To jednak cale nie pomogło Martinowi. Zawodnika ekipy Pramac wyprzedził najpierw Quartararo, a na następnym okrążeniu także Jack Miller. Hiszpan był wyraźnie sfrustrowany takim stanem rzeczy, ale nie miał sposobu na to, aby temu zaradzić.

Wracając do czołówki, Bagnaia wciąż znajdował się na czele, jednak przez cały czas był naciskany przez Di Giannantonio. Duet ten miał jednak dwusekundowy bufor na trzecim Binderem, za którym podążali Alex Márquez i Marini. Szósty Viñales miał już jednak dwie sekundy straty. Zawodnik Aprilii wykorzystał jednak wkrótce walkę Mariniego, Márqueza i Bindera, dzięki czemu z łatwością dojechał do grupy i sam stał się kandydatem do stanięcia na podium.

Na 5 okrążeń przed metą Viñales w dość krótkim czasie był w stanie wyprzedzić Bindera i Márqueza, przeskakując na czwarte miejsce. W tym samym momencie Enea Bastianini, zespołowy kolega Bagnai, był w stanie wyprzedzić Martina i zepchnąć go na dziesiąte miejsce.

Na następnym kółku Di Giannantonio, który przez cały czas jechał niczym cień za Bagnaią, wyprowadził atak i wyprzedził Włocha, wychodząc na prowadzenie.

Aktualny mistrz świata próbował napędzić się na długiej prostej startowej, odzyskać pozycję lidera i związane z tym 5 punktów w klasyfikacji zawodników, lecz omal nie uderzył w tylne koło rywala i wyjechał niezwykle szeroko, lecz utrzymał się na motocyklu i wrócił na tor ze stratą ponad dwóch sekund, lecz z dość bezpiecznym buforem nad trzecim Marinim.

W ten sposób Di Giannantonio, który nie ma kontraktu na przyszły rok z powodu zastąpienia go przez Marca Márqueza, pojechał wyścig życia i odniósł zwycięstwo w GP Kataru. To jego pierwsza wygrana w królewskiej klasie MotoGP.

Drugie miejsce zajął Bagnaia, który powiększył dzięki temu przewagę nad Martinem do 21 punktów na jedną rundę przed końcem sezonu. Na najniższym stopniu podium stanął z kolei Marini, który o 0,080 sekundy pokonał na mecie Viñalesa. Piąta lokata przypadła Binderowi, szósty był Alex Márquez, siódma pozycja przypadła Quartararo, a czołową dziesiątkę uzupełnili Bastianini, Miller i Martin.

Do końca tegorocznego sezonu MotoGP został już tylko jeden wyścig. Tradycyjne Grand Prix Walencji zostanie rozegrane już za tydzień, 26 listopada.

Wyniki wyścigu MotoGP o Grand Prix Kataru 2023:

PNrKierowcaZespół Rezultat
149
Fabio Di Giannantonio
Gresini Racing MotoGP22 okr.
21
Francesco Bagnaia
Ducati Lenovo Team+ 2,734
310
Luca Marini
Mooney VR46 Racing Team+ 4,408
412
Maverick Viñales
Aprilia Racing+ 4,488
533
Brad Binder
Red Bull KTM Factory Racing+ 7,246
673
Álex Márquez
Gresini Racing MotoGP+ 7,620
720
Fabio Quartararo
Monster Energy Yamaha MotoGP+ 7,828
823
Enea Bastianini
Ducati Lenovo Team+ 8,239
943
Jack Miller
Red Bull KTM Factory Racing+ 11,509
1089
Jorge Martín
Prima Pramac Racing+ 14,819
1293
Marc Márquez
Repsol Honda Team+ 14,964
135
Johann Zarco
Prima Pramac Racing+ 17,431
1472
Marco Bezzecchi
Mooney VR46 Racing Team+ 17,807
1536
Joan Mir
Repsol Honda Team+ 18,673
1637
Augusto Fernández
GASGAS Factory Racing Tech3+ 21,455
1721
Franco Morbidelli
Monster Energy Yamaha MotoGP+ 21,474
1825
Raúl Fernández
CryptoDATA RNF MotoGP Team+ 22,142
1944
Pol Espargaró
GASGAS Factory Racing Tech3+ 27,194
2030
Takaaki Nakagami
LCR Honda IDEMITSU+ 27,740
NSK41
Aleix Espargaró
Aprilia Racing
NSK27
Iker Lecuona
LCR Honda CASTROL

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze