Marc Márquez odniósł pewne zwycięstwo w wieńczącym tegorocznym sezon MotoGP wyścigu o Grand Prix Walencji. Drugie miejsce zajął Fabio Quartararo, a na najniższym stopniu podium stanął Jack Miller.

Pogoda nad hiszpańskim torem imienia Ricardo Tormo była dość ładna, ale zarazem nie było zbyt ciepło: temperatura powietrza, jak i asfaltu przed wyścigiem oscylowała w granicach 15°C. Jeśli chodzi o dobór opon w czołówce, wszyscy zawodnicy z pierwszego rzędu, a zatem Quartararo, Márquez i Miller postawili na pośrednią przednią i twardą tylną oponę Michelin.

Po zgaśnięciu czerwonych świateł atomowym startem popisał się zgodnie z oczekiwaniami Miller, który ruszał z trzeciej pozycji. Zdobywca pole position Quartararo bardzo szybko odzyskał jednak swoją lokatę i przewodził stawce po pierwszym okrążeniu. Słabszy początek zaliczył Márquez, który spadł na piąte miejsce po starcie, lecz na drugim kółku już był trzeci – mistrz świata częściowo wykorzystał fakt walki między Alexem Rinsem i Andreą Dovizioso, po czym pokonał obu tych zawodników.

Na trzecim okrążeniu Márquez powrócił już na swoją pierwotną drugą pozycję po wyprzedzeniu Millera w ostatnim zakręcie i ruszył w pogoń za liderem wyścigu Quartararo. Zawodnik Repsol Hondy na przestrzeni kilku kółek był minimalnie szybszy od swojego rywala i urywał z przewagi Francuza co jakiś czas jedną dziesiątą sekundy, jednocześnie powiększając różnicę między nim, a Millerem, do ponad sekundy.

W ten sposób doszło do powtórki sytuacji, którą już w tym sezonie widzieliśmy kilkukrotnie – Quartararo prowadził w wyścigu, ale tuż za jego plecami podążał Márquez, który poprzednio za każdym razem zabierał mu pierwsze w MotoGP zwycięstwo. Tym razem jednak Márquez nie czekał z manewrem do ostatniego okrążenia – Hiszpan wyprzedził Quartararo na ósmym kółku po manewrze w 11. zakręcie i mimo obrony ze strony rywala objął prowadzenie. Z kolei przedwcześnie z wyścigu odpadł startujący z dziką kartą Michele Pirro, który zjechał do boksów. Trzy okrążenia później z rywalizacją pożegnał się także Cal Crutchlow, który wywrócił się w pierwszym zakręcie.

Na kolejnych okrążeniach Márquez zdawał się kontrolować sytuację na czele, lecz jego przewaga nad Quartararo nie urosła powyżej sekundy. Z kolei zawodnik Petronas Yamahy SRT musiał również uważać na Millera, który był w stanie trzymać tempo dwójki, a z kolei za Australijczykiem podążali Dovizioso i Rins. Drugą grupę wyścigową otwierał z kolei jadący na szóstej pozycji Franco Morbidelli, który utrzymywał za swoimi plecami między innymi Mavericka Viñalesa i Joana Mira.

Na 14. kółku doszło do trzech niezależnych wywrotek w szóstym zakręcie. Najpierw na deskach znalazł się Danilo Petrucci, tuż za nim położył się Johann Zarco, który zastępował Takaaki Nakagamiego, a kilka chwil później na deskach znalazł się zastępujący Iker Lecuona. Pędzący bezwładnie motocykl Tech 3 Lecuony uderzył z dość dużą prędkością w nogi Zarco, po którym musiał zostać zniesiony na noszach z toru. Nieco później przedwcześnie z rywalizacją pożegnał się także Franco Morbidelli, który jechał na szóstym miejscu.

Tymczasem Márquez wypracował sobie niemal 1,5-sekundową przewagę nad Quartararo, który z kolei miał sekundę zapasu nad Millerem. Po wywrotce Morbidelliego na szóstą lokatę awansował Viñales, siódmy był Mir, a na ósmej pozycji podążał Rossi. W czołówce najbardziej zacięta walka trwała o czwarte miejsce między Dovizioso a Rinsem, których dzieliło mniej niż pół sekundy.

Márquez kontrolował tempo do samego końca i odniósł pewne zwycięstwo w ostatnim tegorocznym wyścigu sezonu MotoGP o Grand Prix Walencji. Drugie miejsce zajął Quartararo, a na najniższym stopniu podium stanął Miller. Na czwartej pozycji dojechał Dovizioso, piąty był Rins, szóstą lokatę zajął Viñales, siódme miejsce uzyskał Mir, a czołową dziesiątkę uzupełnili Rossi, Aleix Espargaró i Pol Espargaró. Jedenasty był Tito Rabat, jako dwunasty metę przekroczył Mika Kallio, a na trzynastej lokacie dojechał Jorge Lorenzo, który w ten sposób zakończył wyścigową karierę. Czternaste miejsce zajął Karel Abraham, a piętnastą lokatę wywalczył Hafizh Syahrin. Na ostatnim okrążeniu przewrócił się Andrea Iannone, który do tego momentu jechał w pierwszej dziesiątce.

Dzięki zwycięstwu Márqueza i trzem punktom zdobytym przez Lorenzo, Repsol Honda Team został tegorocznym mistrzem wśród zespołów.

Tym samym zakończyliśmy tegoroczne zmagania w Motocyklowych Mistrzostwach Świata. Zawodnicy i ekipy zostaną jednak na torze, aby już od wtorku uczestniczyć w oficjalnych testach przygotowujących przed przyszłym sezonem, który rozpocznie się 8 marca w Katarze.

PNrZawodnikZespół Rezultat
193
Marc Márquez
Repsol Honda Team27 okr.
220
Fabio Quartararo
Petronas Yamaha SRT+ 1,026
343
Jack Miller
Pramac Racing+ 2,409
44
Andrea Dovizioso
Ducati Team+ 3,326
542
Álex Rins
Team SUZUKI ECSTAR+ 3,508
612
Maverick Viñales
Monster Energy Yamaha MotoGP+ 8,829
736
Joan Mir
Team SUZUKI ECSTAR+ 10,622
846
Valentino Rossi
Monster Energy Yamaha MotoGP+ 22,992
941
Aleix Espargaró
Aprilia Racing Team Gresini+ 32,704
1044
Pol Espargaró
Red Bull KTM Factory Racing+ 32,973
1182
Mika Kallio
Red Bull KTM Factory Racing+ 42,795
1253
Tito Rabat
Reale Avintia Racing+ 45,732
1399
Jorge Lorenzo
Repsol Honda Team+ 51,044
1417
Karel Abraham
Reale Avintia Racing+ 1:04,871
1555
Hafizh Syahrin
Red Bull KTM Tech 3+ 1:16,487
NSK29
Andrea Iannone
Aprilia Racing Team Gresini
NSK21
Franco Morbidelli
Petronas Yamaha SRT
NSK9
Danilo Petrucci
Ducati Team
NSK5
Johann Zarco
LCR Honda IDEMITSU
NSK27
Iker Lecuona
Red Bull KTM Tech 3
NSK35
Cal Crutchlow
LCR Honda CASTROL
NSK51
Michele Pirro
Ducati Team

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race