Ostatnie dwa sezony Formuły 1 w wykonaniu Williamsa były dalekie od oczekiwań, a na zespół spadła duża fala krytyki, zwłaszcza po zawstydzających tegorocznych występach. Claire Williams nalega jednak, aby wstrzymać się z ocenami zespołu z Grove. Według Brytyjki, widać pewne pozytywy, a nadchodzący rok będzie krokiem we właściwym kierunku.

„Mieliśmy dwa trudne lata, ale te dwa trudne lata nie opisują naszego zespołu” – powiedziała Williams. „To, co widziałam w tym zespole w tym roku, to niezwykła odporność oraz wytrwałość, a także gotowość do dania z siebie jeszcze więcej, aby zmienić sytuację”.

„Zawsze mówiłam, że nie da się niczego zmienić w jeden dzień. To wymaga czasu, ale w przeciągu 14 miesięcy przeszliśmy znaczną transformację w zespole i widzimy, że zyski z tej pracy zaczynają się opłacać”.

Zespół nie zdążył zbudować swojego samochodu na czas i przegapił początek przedsezonowych testów. Teraz Williams uważa, że ekipa ma swoje cele i cały czas naprawia błędy przeszłości: „Mamy – podobnie jak inne ekipy w padoku – cele na nadchodzący rok. Stanowią one wyzwanie, ale jesteśmy przekonani, że mamy wszystko, co potrzebne, aby je zrealizować. Przygotowanie samochodu do testów jest wyzwaniem, ale musimy mu sprostać. Uważam, że FW43 będzie lepszy od poprzednika i robimy wszystko, aby tak się stało. Musimy upewnić się, że damy George'owi i Nicholasowi samochód, w którym pokażą swoje możliwości”.

Williams zdobył tylko jeden punkt w sezonie 2019, za sprawą dziesiątego miejsca Roberta Kubicy na torze Hockenheim.

Źródło: racer.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race