Dyrektor ds. sportowych Formuły 1 Ross Brawn uważa, że przerwa wakacyjna przyszła we właściwym momencie dla swojego byłego zespołu Ferrari, który nie odniósł w tym sezonie jeszcze żadnego zwycięstwa.

„Można było się domyślić, że charakterystyka toru [Hungaroring] nie będzie sprzyjać Ferrari, ale nie do takiego stopnia, zwłaszcza w wyścigu” – powiedział Brytyjczyk. „Czasy trzeciego sektora, gdzie potrzebny jest maksymalny docisk, mówią wiele o tym, jak bardzo ich auto odstaje od Mercedesa i Red Bulla”.

„Przerwa wakacyjna nadeszła chyba w najbardziej odpowiednim momencie, bo dobrze wiem jak presja potrafi narastać w Ferrari, gdy nie wszystko idzie zgodnie z planem. Nie zaszkodzi im odpocząć i naładować baterie. Gdy wznowimy ściganie, Vettel i Leclerc powinni walczyć o czołowe pozycje, bo ich samochód o małym oporze powinien dobrze wpisywać się w wymagania torów Spa i Monzy”.

„Ferrari bardzo potrzebuje zwycięstwa, niekoniecznie w kontekście punktów do klasyfikacji, a zastrzyku motywacji, aby dowieść, że mogą walczyć o tytuły, czego zawsze się od nich oczekiwało”.

Źródło: formula1.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Wyniki

Partnerzy

rally and race