Klaus Graf z ekipy Muscle Milk Pickett Racing był najszybszy w drugiej sesji treningowej Petit Le Mans. W pojedynku dwóch Loli, lepsza była tym razem załoga Dyson Racing – a w kategorii GT zwyciężyło BMW.

Popołudniowa sesja treningowa nie była już tak uboga w stawce, jak pierwsza odsłona czwartkowych treningów. Jedynym nieobecnym był tu prototyp Deltawing, wciąż borykający się z problemami po wypadku w środowym teście – reszta wyjechała na tor niemal od razu, szybko schodząc do poziomu adekwatnego do ich kategorii. W trzech z nich, na ostatecznego lidera musieliśmy czekać niemal do końca sesji – tak stało się chociażby w przypadku czołowej LMP1, gdzie dopiero 10 minut przed końcem poznaliśmy najlepszy czas sesji.

Początkowo, na czele LMP1 byli Lucas Luhr z Muscle Milk i Nicolas Prost z Rebelliona – 10 minut po starcie, niespodziewanie liderem został jednak Guy Smith w Loli B12/60 od Dyson Racing, zaledwie tysięczną sekundy lepszy od Loli ze Szwajcarii. Później Smith poprawił jeszcze swój wynik, a Luhr i Prost zmieniali się na drugiej pozycji – 10 minut przed końcem sesji, Luhra zmienił jednak Klaus Graf – i schodząc dużo poniżej 1:12, wysunął na czoło załogę nr 6. Rebellion ostatecznie był trzeci – a starsza Lola od Dyson Racing, B11/66 nr 20, ukończyła sesję jako szósta w całej stawce.

Wyłączając awaryjną Lolę B12/87 Dempseya, o dobry czas walczyły wszystkie prototypy LMP2. Początkowo, Scotta Tuckera z HPD nr 55 przeskoczyła grupa na czele z Olivierem Pla z Morgana od OAK Racing – Tucker jednak kontratakował i 10 minut po starcie był już drugi. Po kolejnych 10 minutach, czas Pla przebił zmiennik Tuckera, Dario Franchitti – a w połowie sesji, trzecie miejsce utrzymywał Martin Plowman z Morgana od Conquest Endurance. Tak pozostało już do końca treningu.

W kategorii GT, na czele szybko znalazł się Jörg Müller w BMW nr 55 – drugi był natomiast Guy Cosmo w Ferrari nr 02 od Extreme Speed Motorsports. 10 minut po starcie, Ferrari pokonał jednak Jan Magnussen w Corvette nr 3 – a po chwili także Dirk Müller z drugiego M3 GT ekipy BMW Team RLL. W połowie sesji, niewiele gorszy od Jörga Müllera okazał się być Jörg Bergmeister w Porsche nr 45 od Flying Lizards Motorsport – lecz to było już wszystko jeśli chodzi o konkurentów BMW. Pojedynek pojazdów GTE Am wygrało znów Ferrari od AF Corse, choć Nicolas Armindo z IMSA nie ułatwiał zadania załodze nr 60.

W kategorii LMPC, główną odsłoną był pojedynek między prototypami nr 25 od Dempsey i nr 52 od Mathiasen Motorsports. Przez większą część sesji, górą był ten drugi, prowadzony przez Eltona Juliana – gdy jednak pod koniec treningu w pojeździe nr 25 zasiadł Ryan Lewis, zszedł on poniżej 1:17 i wygrał trening LMPC. Podobnie działo się wśród pucharowych Porsche, gdzie przez większą część sesji prowadził Damien Faulkner z Green Hornet – pod koniec, przebił go jednak Leh Keen z Alex Job Racing.

Wyniki drugiej sesji treningowej znajdziesz TUTAJ

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race