To nie był łatwy weekend dla Pierra Gasly'ego. Podczas sobotniego wyścigu Grand Prix Belgii Formuły 2 w wyniku odniesionych obrażeń zmarł Anthoine Hubert, który był bardzo bliski dla Francuza.

Pomimo odpadnięcia z rywalizacji na ostatnim okrążeniu Grand Prix Belgii, Lando Norris nie ma powodów do wstydu. Gdyby nie awaria, Brytyjczyk finiszowałby na piątym miejscu.

Alexander Albon zaliczył swój debiut dla zespołu Red Bull Racing. Po wypadku Maxa Verstappena, kierowca z Tajlandii był jedyną nadzieją ekipy na punkty i znakomicie się spisał, finiszując na piątej pozycji.

Po starcie z dziewiątej pozycji Romain Grosjean, podobnie jak jego kolega z ekipy nie zdołali ukończyć wyścigu w punktowanej dziesiątce. Jednak z przeciwieństwie do Kevina Magnussena, Francuz dostrzegł w swoim wyścigu sporo pozytywów.

Pierwszy wyścig po przerwie wakacyjnej nie był zbyt łaskawy dla Kevina Magnussena. Duńczyk początkowo jechał w punktowanej dziesiątce Grand Prix Belgii, lecz szybko zużywające się opony sprawiły, że szybko tracił kolejne lokaty.

Po awarii silnika w kwalifikacjach, Robert Kubica zmuszony był przystąpić do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Belgii Formuły 1 z alei serwisowej. Polak spędził sporą część wyścigu rywalizując z Kimim Räikkönenen, który ostatecznie wyprzedził go na 37. okrążeniu.

Trzecie miejsce Valtteriego Bottasa podczas niedzielnego Grand Prix Belgii to jego 40 podium w Formule 1, lecz dopiero drugie wywalczone na torze Spa-Francorchamps. Fin powtórzył swój wynik z 2014 roku, gdy jeszcze był kierowcą Williamsa.

Lider klasyfikacji generalnej Lewis Hamilton nieco niespodziewanie znalazł się w pozycji dającej nadzieję na walkę o zwycięstwo w Grand Prix Belgii Formuły 1. Brytyjczyk odrobił 4-sekundową stratę do Charlesa Leclerca, lecz nie zdążył zaatakować go przed minięciem flagi w szachownicę.

Po 34 wyścigach, Charles Leclerc może świętować swoje pierwsze zwycięstwo w Formule 1. Ruszający z pole position reprezentant Monako oddał prowadzenie tylko na kilka okrążeń, po swoim zjeździe do alei serwisowej.

Charles Leclerc zamienił pole position na zwycięstwo w Grand Prix Belgii Formuły 1 na torze Spa-Francorchamps. Reprezentant Ferrari pokonał lidera klasyfikacji generalnej Lewisa Hamiltona oraz Valtteriego Bottasa.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race