Toto Wolff zaprzeczył spekulacjom, jakoby pojawienie się fabrycznego zespołu Mercedesa w Formule E miałoby zagrozić programowi marki w Formule 1.

Wcześniej tego roku, niemieckiemu zespołowi zostało przyznane miejsce w stawce elektrycznej serii wyścigowej od sezonu 2019/2020. Te informacje stworzyły pogłoski, w których przekonaniu jest to pierwszy krok Mercedesa wobec odejścia z Formuły 1. Te plotki szybko zdementował szef zespołu: „Formuła 1 jest podstawowym elementem naszej pracy. Pierwszy Mercedes był samochodem wyścigowym. F1 nie jest dla nas jedynie platformą marketingową, a bezpośrednim przepływem technologii między seriami. Ponadto, dbamy o sportowy charakter naszej marki i jest to jeden z powodów dla których chcemy zostać w F1”.

Biorąc pod uwagę zmiany, jakie wkrótce czekają zespoły F1, Toto Wolff nie kryje swojego niezadowolenia, jednak cały czas podkreśla, że pomimo niekorzystnych – jego zdaniem – zmian Formuła E będzie dla zespołu dodatkowym elementem, który będzie dopełniał i rozwijał markę jaką jest Mercedes, aniżeli tworzył konkurencję.

„Formuła 1 jest zdecydowanie najwyższym szczeblem do osiągnięcia w ściganiu, jednak wiele rzeczy się zmienia i to raczej jest dobra wiadomość dla każdej firmy. Trzy lata temu nie pomyślałbym nawet o Formule E, jednak to również się zmieniło. Jest to seria skierowana do młodej grupy docelowej, a jej twórcy wykonali świetną robotę. Formuła E będzie dla nas swoistym dopełnieniem F1, a nie jej konkurentem” – wytłumaczył 46-latek.

Źródło: planetf1.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race