Mike Conway po starcie z 17. pozycji popisał się wspaniałą pogodnią za czołówką, by na dwa okrążenie przed metą objąć prowadzenie w wyścigu IndyCar na ulicach Long Beach, który zostanie zapamiętany ze względu na karambol na 55. okrążeniu.

Z pole position wystartował były mistrz serii Ryan Hunter-Reay, który wszedł w pierwszy zakręt przed Sébastienem Bourdais, który po dobrym starcie z trzeciego pola zrównał się z kierowcą Andretti Autosport, by później podążać za nim przez kilkanaście okrążeń. Kiedy Hunter-Reay zjechał do boksów na swój pierwszy pit-stop, Bourdais pozostał na torze, by w ten sposób wyjść na prowadzenie. Francuz na zużytych oponach miał problemy z hamulcami, przez co uderzył w opony w ósmym zakręcie na 27. okrążeniu. Kierowca HVSH powrócił na tor, ale 14 okrążeń później ten sam problem spowodował jego wypadnięcie w 10. zakręcie. Bourdais ostatecznie dojechał do mety ze stratą trzech okrążeń.

Losy wyścigu całkowicie zmieniły się na 55. okrążeniu. Josef Newgarden wyjechał z boksów przed prowadzącym Hunter-Reyem i bronił się przed nim do czwartego zakrętu, kiedy Hunter-Reay zaatakował kierowcę zespołu Sary Fischer po wewnętrznej. Newgarden zamknął mu drzwi, obaj zderzyli się i uderzyli w ścianę. Wyścig w tym miejscu zakończyli także nadjeżdżający kierowcy - Tony Kanaan, James Hinchcliffe i Takuma Sato.

Wyścig został wznowiony na 63. okrążeniu. Pod żółtą flagą na tankowanie nie zjechał Scott Dixon i to on objął prowadzenie przed Conwayem i liderem klasyfikacji Willem Powerem. Aktualny mistrz serii jest znany ze swoich umiejętności oszczędzania paliwa, a nadzieje na zwycięstwo rozbudziła kolejna neutralizacja pięć okrążeń później, spowodowana przed Grahama Rahala, który zatrzymał się w poprzek do kierunku jazdy w ostatnim nawrocie. W 11-okrążeniowym sprincie do mety Conway i Power wywierali presję na Dixonie, który na dwa okrążenia przed metą zjechał do boksów, bo jak powiedział po wyścigu, nie chciał stwarzać zagrożenia kiedy skończy mu się paliwo. W walce o zwycięstwo na ostatnich kilometrach rywalizacji Power nie potrafił znaleźć miejsca na wyprzedzenie kierowcy Eda Carpentera i wjechał na metę ze stratą niecałej sekundy do zwycięzcy, co przy niepowododzeniu najgroźniejszych rywali, pozwoliło mu znacząco powiększyć prowadzenie w klasyfikacji serii.

P Nr Kierowca Zespół   Rezultat
  20 Mike Conway Ed Carpenter Racing 80 okr.
  12 Will Power Team Penske + 0,9005
  34 Carlos Muñoz Andretti - HVM + 1,5591
  2 Juan Pablo Montoya Penske Motorsports + 2,0226
  77 Simon Pagenaud Schmidt Peterson Hamilton Motorsports + 2,8169
  7 Michaił Aloszyn Schmidt Peterson Motorsports + 3,8574
  16 Oriol Servià Rahal Letterman Lanigan Racing + 4,9621
  25 Marco Andretti Andretti Autosport + 8,1948
  17 Sebastián Saavedra KVAFS Racing + 8,9029
  18 Carlos Huertas Dale Coyne Racing + 24,2295
  3 Hélio Castoneves Team Penske + 30,0552
  9 Scott Dixon Target Ganassi Racing + 30,7310
  15 Graham Rahal Rahal Letterman Lanigan Racing + 1 okr.
  11 Sébastien Bourdais KVSH Racing + 3 okr.
  98 Jack Hawksworth Bryan Herta Autosport + 3 okr.
  19 Justin Wilson Dale Coyne Racing + 16 okr.
  8 Ryan Briscoe NTT Data Chip Ganassi Racing + 20 okr.
  10 Tony Kanaan Target Ganassi Racing + 25 okr.
  67 Josef Newgarden Sarah Fisher Hartman Racing + 25 okr.
  28 Ryan Hunter-Reay Andretti Autosport + 25 okr.
  27 James Hinchcliffe Andretti Autosport + 25 okr.
  14 Takuma Sato A.J. Foyt Enterprises + 25 okr.
  83 Charlie Kimball Chip Ganassi Racing Teams + 39 okr.

Trzecia runda Verizon IndyCar Series odbędzie się za dwa tygodnie na torze Barber Motorsports Park w Alabamie.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Wyniki

Partnerzy

rally and race