Aston Martin przyznał, że zastanawia się nad budową pojazdu w specyfikacji GT2. Marka widzi jego obecność w oparciu o pomysł dotyczący całej nowej klasy samochodów wyścigowych.

Podstawą dla nowej konstrukcji miałaby być obecna generacja modelu Vantage, którą na torach możemy już oglądać w odsłonach GTE, GT3 i GT4. Aston Martin przyznaje, że ciekawi go GT2 jako silna klasa dla mniej profesjonalnych kierowców, która wypełni lukę między coraz bardziej rozwiniętą GT3 a GT4.

Zainteresowanie marki budzi także fakt, że spore grono klientów byłoby zainteresowane zakupem samochodu w tej wersji. Podstawą ma być tu między innymi duży popyt na obecne wyścigowe odmiany Vantage, które Aston Martin sprzedał w ilości już ponad 50 egzemplarzy.

Obaw Brytyjczyków nie budzi także dość krótka lista wyścigów, w których samochody GT2 obecnie mogłyby uczestniczyć. Aston Martin widzi te pojazdy nie tylko w większej ilości wyścigów organizowanych przez SRO, ale i na przykład w niemieckiej serii VLN, gdzie amatorzy i profesjonaliści ścigają się na słynnej północnej pętli Nürburgring.

Gdyby projekt wszedł w życie, samochód pojawiłby się prawdopodobnie już w przyszłym roku. Aston Martin zastrzega przy tym, że niekoniecznie byłby to gotowy samochód, ale mógłby to być model testowy, który przez kolejne 6-9 miesięcy byłby testowany w konkretnych wyścigach.

Obecnie, gotowy samochód klasy GT2 zaprezentowało jedynie Porsche. Debiut nowej klasy ma mieć miejsce w tym roku, jeszcze przed 24-godzinnym wyścigiem Spa. W przyszłym sezonie, seria ma składać się już z kilku rywalizacji, w której SRO widzi uczestnictwo pojazdów 5-6 producentów.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race