Max Verstappen odniósł zwycięstwo w niezwykle emocjonującym i gorącym wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Austrii. Jest to również pierwsze zwycięstwo Hondy jako dostawcy jednostek napędowych po swoim powrocie do Formuły 1. Drugie miejsce zajął Charles Leclerc, a na najniższym stopniu podium stanął Valtteri Bottas.

Pogoda tuż przed początkiem rywalizacji na Red Bull Ringu była bardzo gorąca. Podczas gdy temperatura powietrza wynosiła 33°C, nawierzchnia w niektórych miejscach toru rozgrzana była do aż 58°C, co oczywiście miało wpływ na stopień zużycia opon Pirelli. Startujący z pole position Leclerc ruszał na miękkim ogumieniu, podczas gdy ruszający tuż za nim Verstappen, Bottas oraz Lewis Hamilton mogli od początku wyścigu korzystać z pośredniej mieszanki.

Na starcie wyścigu Leclerc pewnie obronił pole position, zaś ruszający obok niego Verstappen źle ruszył ze swojego miejsca i do pierwszego zakrętu został wyprzedzony przez wielu kierowców, spadając na ósme miejsce. Na drugą lokatę awansował Bottas, zaś przez chwilę jako trzeci jechał Lando Norris, który wyprzedził Hamiltona w pierwszym zakręcie, jednak niedługo później kierowca Mercedesa odzyskał tą lokatę. W czwartym zakręcie reprezentant McLarena został również wyprzedzony przez Kimiego Räikkönena, który awansował na czwartą lokatę. Sebastian Vettel, który nie wystartował wczoraj w Q3, podążał z kolei na szóstej pozycji. George Russell, którzy do wyścigu przystępował z alei serwisowej po wymianie przedniego skrzydła na inne w porównaniu z tym, którego używał w kwalifikacjach, zaliczył dobry początek i po kilku okrążeniach jechał przed Daniiłem Kwiatem oraz Robertem Kubicą.

Na czwartym okrążeniu Vettel zbliżył się wystarczająco do Norrisa i wyprzedził kierowcę McLarena w trzecim zakręcie, a następnie obronił się przed jego atakami w czwórce, przesuwając się na piątą lokatę. Kolejnym kierowcą na celowniku zawodnika Ferrari był jego były zespołowy kolega Räikkönen, z którym uporał się na hamowaniu do trzeciego zakrętu. W międzyczasie Verstappen, który narzekał przez zespołowe radio na brak mocy, uporał się z Norrisem, a kilka okrążeń później z Räikkönenem, przesuwając się na piąte miejsce.

Po 10. okrążeniach Leclerc miał ponad trzy sekundy przewagi nad Bottasem, który z kolei miał również 3 sek. zapasu nad Hamiltonem. Vettel, który podobnie jak Leclerc miał założone miękkie opony, zbliżał się do kierowców Mercedesa i na 12. okrążeniu do Hamiltona tracił już cztery sekundy. Tymczasem pierwszym kierowcą, który zjechał po nowe opony, był Kevin Magnussen, który z miękkiego ogumienia przerzucił się na twarde. Duńczyk jednak chwilę później otrzymał karę przejazdu przez aleję serwisową za ustawienie się na polach startowych w nieprawidłowy sposób, przekraczając wyznaczoną żółtą linię. Dwa kółka później Norris po wewnętrznej trzeciego zakrętu pewnie uporał się z Räikkönenem i Fin zamiast myśleć o kontrataku musiał nadal spoglądać w swoje lusterka, w których widoczny był Red Bull Pierre’a Gasly’ego.

Kolejne okrążenia to popisowe tempo kierowców Ferrari. Podczas gdy inżynier wyścigowy Leclerca polecił mu okrążenia w czasie 1:10, Monakijczyk był w stanie wykręcać niskie 1:09. Na 22. okrążeniu jako piersi z czołówki zjechali Bottas oraz Vettel. Podczas gdy kierowca Mercedesa zaliczył bezproblemowy pit stop na twarde ogumienie, mechanicy Ferrari nie byli do końca przygotowani na przyjęcie swojego zawodnika, w wyniku czego zmiana trwała o kilka sekund dłużej niż powinna. Jak się okazało, doszło do pewnych problemów w komunikacją wśród mechaników, którzy nie usłyszeli komunikatu o zjeżdżającym Vettelu. Na kolejnym kółku w boksach zjawił się również lider wyścigu Leclerc, jednak w jego przypadku nie było takich problemów. Hamilton z kolei zameldował przez swoje radio dobry stan opon, przez co Mercedes zdecydował się przytrzymać Brytyjczyka na torze.

Wkrótce kolejni kierowcy także zjeżdżali na swój obowiązkowy postój. Mechaników odwiedzali między innymi Norris i Gasly, co pozwoliło Vettelowi na powrót na piąte miejsce. Będący na prowadzeniu Hamilton nadal pozostawał na torze, jednak przez zespołowe radio zgłosił brak przyczepności i polecił sprawdzenie przedniego skrzydła. Na 30. okrążeniu Brytyjczyk zjawił się przed swoim garażem, gdzie to skrzydło zostało wymienione, jak również założono twarde opony. Powrócił on na tor na piątym miejscu za Vettelem, do którego tracił ponad 7 sekund. Na kolejnym kółku jako ostatni z czołówki do alei serwisowej zjechał również Verstappen, który powrócił do rywalizacji za Vettelem. Tym samym Leclerc ponownie znalazł się na pozycji lidera i miał ponad 4 sekundy przewagi nad Bottasem oraz niemal 10 sek. zapasu nad Vettelem.

Podczas gdy sytuacja w czołówce się ustabilizowała, Gasly, który po pit stopach jechał na dziesiątym miejscu, w końcu uporał się z Räikkönenem. Francuz wkrótce zbliżył się do jadących przed nim Norrisa i Ricciardo, którzy walczyli między sobą o siódme miejsce. Australijczyk, podobnie jak jadący przed nim Carlos Sainz Jr, zaczynali wyścig na twardych oponach i nie pojawiali się jeszcze na swoim stanowisku serwisowym. Po kilku próbach na 42. okrążeniu Norris uporał się z Ricciardo i przesunął się na szóstą lokatę, zaś jego zespołowy kolega Sainz Jr w końcu zaliczył obowiązkowy pit stop. Kilka okrążeń później Ricciardo musiał uznać również wyższość Gasly’ego, przez co Australijczyk spadł na ósme miejsce. Dodatkowo jako jedyny z całej stawki musiał jeszcze zjechać do boksów – dokonał tego na 47. kółku wyścigu i powrócił do rywalizacji na 14. miejscu.

W międzyczasie Verstappen dysponował znacznie lepszym tempem w pierwszym sektorze niż jadący przed nim Vettel i zbliżył się do Niemca na mniej niż sekundę. Po dwóch strefach DRS kierowca Ferrari obronił się przed atakującym Holendrem, lecz Verstappen kontynuował wywieranie nacisku. Na 50. okrążeniu reprezentant Red Bulla pewnie wyprzedził Vettela na hamowaniu do czwartego zakrętu po znacznie lepszym wyjściu z trójki. Tuż po tym kierowca Ferrari zjechał do boksów, aby zmienić opony twarde na miękkie i powrócił na tor na piątym miejscu, tracąc do Hamiltona 8 sekund.

Verstappen nie poprzestał na tym i ruszył w pogoń za drugim Bottasem. Po kilku okrążeniach pościgu Holender zbliżył się na mniej niż sekundę do kierowcy Mercedesa, jednak na 55. okrążeniu zgłosił swojemu zespołowi utratę mocy. Jak się okazało, winny był czujnik wydechu, jednak tę usterkę najprawdopodobniej udało się naprawić dzięki innym ustawieniom. Mimo tego Verstappen na kolejnym kółku uporał się z Bottasem na hamowaniu do trzeciego zakrętu z wykorzystaniem systemu DRS i awansował na drugie miejsce.

Do końca wyścigu pozostało 12. okrążeń, a Verstappen po udanym wyprzedzeniu Bottasa rozpoczął finalny pościg za wciąż liderującym Leclerkiem. Należało podkreślić, że miał on o 10 kółek świeższe twarde opony niż Monakijczyk, co dawało mu przewagę. Kierowca Red Bulla uzyskiwał regularnie lepsze czasy okrążeń i na 10 okrążeń przed końcem różnica między nimi zmniejszyła się do mniej niż 3 sekundy.

Na pięć okrążeń przed końcem Verstappen dojechał do tylnego skrzydła Leclerca i rozpoczął walkę o zwycięstwo. Po początkowych próbach Holender na kolejnym okrążeniu przez moment znajdował się przed kierowcą Ferrari, jednak ten obronił się. Verstappen jednak nie odpuszczał i na trzy kółka przed końcem wyprowadził ostateczny atak w trzecim zakręcie. Między kierowcami doszło do niewielkiego kontaktu i Leclerc musiał wyjechać poza tor, jednak finalnie to Verstappen wyszedł z tego pojedynku zwycięsko. W międzyczasie będący na miękkich oponach Vettel dojechał i następnie wyprzedził Hamiltona na przedostatnim okrążeniu i awansował na czwarte miejsce.

Ostatecznie Verstappen wygrał niesamowicie emocjonujący wyścig o Grand Prix Austrii. Drugie miejsce zajął Leclerc, a na najniższym stopniu podium stanął Bottas. Czwartą pozycję wywalczył Vettel, piąty był Hamilton, na szóstej lokacie dojechał Norris, jako siódmy linię mety przekroczył Gasly, a czołową dziesiątkę uzupełnili Sainz Jr, Räikkönen i Antonio Giovinazzi.

Kolejnym przystankiem w tegorocznym kalendarzu Formuły 1 będzie Grand Prix Wielkiej Brytanii, które odbędzie się za 2 tygodnie, 14 lipca.  

P Nr Kierowca Zespół   Rezultat
1 33 Max Verstappen Aston Martin Red Bull Racing 71 okr.
2 16 Charles Leclerc Scuderia Ferrari + 2,724
3 77 Valtteri Bottas Mercedes-AMG Petronas Motorsport + 18,960
4 5 Sebastian Vettel Scuderia Ferrari + 19,610
5 44 Lewis Hamilton Mercedes-AMG Petronas Motorsport + 22,805
6 4 Lando Norris McLaren F1 Team + 1 okr.
7 10 Pierre Gasly Aston Martin Red Bull Racing + 1 okr.
8 55 Carlos Sainz Jr McLaren F1 Team + 1 okr.
9 7 Kimi Räikkönen Alfa Romeo Racing + 1 okr.
10 99 Antonio Giovinazzi Alfa Romeo Racing + 1 okr.
11 11 Sergio Pérez SportPesa Racing Point F1 Team + 1 okr.
12 3 Daniel Ricciardo Renault F1 Team + 1 okr.
13 27 Nico Hülkenberg Renault F1 Team + 1 okr.
14 18 Lance Stroll SportPesa Racing Point F1 Team + 1 okr.
15 23 Alexander Albon Red Bull Toro Rosso Honda + 1 okr.
16 8 Romain Grosjean Rich Energy Haas F1 Team + 1 okr.
17 26 Daniił Kwiat Red Bull Toro Rosso Honda + 1 okr.
18 63 George Russell ROKiT Williams Racing + 2 okr.
19 20 Kevin Magnussen Rich Energy Haas F1 Team + 2 okr.
20 88 Robert Kubica ROKiT Williams Racing + 3 okr.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race