Valtteri Bottas z Mercedesa był również najszybszy podczas drugiego treningu przed Grand Prix Hiszpanii. Fin osiągnął czas 1:17.284s, który jest o prawie sekundę lepszy niż najlepszy czas drugiego treningu w sezonie 2018. Drugi był Lewis Hamilton z czasem 1:17.333s, a trzeci Charles Leclerc z czasem 1:17.585s.

Drugi trening od razu rozpoczął się od wyjazdów. Jako pierwsi na tor wyjechali kierowcy zespołu Haas, a za nimi Max Verstappen, który stracił część pierwszego treningu z powodu awarii, a także George Russel. Po 10 minutach od trwania sesji w tabeli z wynikami mieliśmy już 10 czasów. Na czele znajdował się Kevin Magnussen z czasem 1:18.872s.

Pierwszą żółtą flagę na torze spowodował Robert Kubica. Polak z powodu zimnych opon obrócił się w ostatnim zakręcie toru, przejechał przez aleję serwisową i wyjechał z powrotem na tor. Tempa nie zwalniał za to Sebastian Vettel. Niemiec z każdym okrążeniem był coraz szybszy i notował rekordy pierwszego i drugiego sektora. Po 20 minutach od trwania sesji kierowca Ferrari legitymował się czasem 1:18.546s. Jego czas został poprawiony przez Valtteriego Bottasa. Fin, pomimo nieczystego okrążenia zdołał zepchnąć Niemca na drugie miejsce. Na godzinę przed końcem Fin znajdował się na czele tabeli z czasem 1:18.259s.

Fin nie zwalniał tempa. Z każdym okrążeniem kierowca Mercedesa notował rekordy zarówno toru jak i rekordy osobiste. Jako pierwszy zszedł poniżej 1:17, osiągając czas 1:17.835s. Zmiana na czele nastąpiła dość szybko. Najpierw Fina zepchnął Sebastian Vettel, który z czasem 1:17.673s awansował na pierwsze miejsce, a potem na drugie miejsce wskoczył Charles Leclerc, z czasem 1:17.700s.

Kierowcy Ferrari co chwilę wymieniali się najlepszymi czasami sektorów zmieniając się na prowadzeniu. Na 50. minut przed końcem na czele znajdował się Charles Leclerc z czasem 1:17.585s. Spokojnie była za to u Lewisa Hamiltona. Brytyjczyk z czasem 1:18.647s zajmował siódme miejsce, natomiast jego kolega z ekipy był trzeci z czasem 1:17835s.

Na 40 minut przed końcem nastąpiła zmiana lidera. Lewis Hamilton poprawił osobiste czasy pierwszego i trzeciego sektora, w drugim ustanowił rekord i z czasem 1:17.410s awansował na pierwsze miejsce. Po chwili na prowadzeniu zmienił go Valtteri Bottas i z czasem 1:17.284s objął prowadzenie.

Druga sesja treningowa nie była zbyt szczęśliwa dla Maxa Verstappena. Holender zakomunikował swojej ekipie, że traci moc, ale pomimo tego nadal pozostawał na torze.

Na 30 minut przed końcem Lewis Hamilton tracił zaledwie 0.049s do prowadzącego Bottasa. Robert Kubica zajmował 20. miejsce z czasem 1:20.781s, a przed nim znajdował się George Russell z czasem 1:20.191s. Polak nie mógł jednak poprawić swojego czasu, ponieważ przy jego samochodzie trwały zaawansowane prace. Mechanicy pracowali w tylnej części samochodu w okolicach silnika/skrzyni biegów.

W czasie drugiego treningu pojawiła się informacja, że po wycieku oleju w pierwszym treningu, podczas drugiego Max Verstappen korzystał z silnika Hondy w drugiej specyfikacji. Na 20. minut przed końcem pojawiła się żółta flaga, ale szybko zniknęła. Jej sprawcą był Danił Kwiat, który wyjechał w pierwszym zakręcie hiszpańskiego toru po tym, jak stracił na chwilę panowanie nad samochodem.

Na 10. Minut przed końcem sesji doszło do niebezpiecznej sytuacji. Jadący za Gaslym Ricciardo, próbował go wyprzedzić, ale Francuz uruchomił system DRS i prawdopodobnie nie widząc Australijczyka o mało nie zepchnął go na trawę na końcu prostej startowej.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race