Formuła 1 porozumiała się w sprawie technologii «oko kierowcy»

Wobec wytycznych FIA na sezon 2023 Formuła 1 podpisała umowę z Racing Force Group na dostarczanie technologii kamer w kaskach kierowców. Pierwszy raz w historii F1 podczas każdej rundy Grand Prix obraz z wysokości oczu będzie dostępny u wszystkich kierowców.

Na przestrzeni dwóch ostatnich sezonów F1 technologia The Driver’s Eye była testowana w kilku wyścigach u wybranych zawodników takich jak Fernando Alonso, Charles Leclerc, Carlos Sainz Jr czy George Russell i od razu stała się popularna wśród kibiców na całym świecie.

Nowa perspektywa realizacji transmisji sprawiła, iż fani mogli zobaczyć, co dokładnie widzi kierowca podczas pokonywania zakrętów, manewrów wyprzedzania lub wizyty w boksach. Od Sezonu 2023 FIA postanowiła wprowadzić obowiązek zamontowania The Driver’s Eye u każdego kierowcy, a teraz Formuła 1 podpisała umowę z Racing Force Group na zapewnienie technologii w kasku każdego zawodnika.

Choć początkowo technologia The Driver’s Eye była dostosowana jedynie do kasków firmy Bell, to umowa z Racing Force Group gwarantuje dopasowanie jej do każdego innego producenta: „Racing Force Group i Formuła 1 zawarły umowę dotyczącą wykorzystania technologii kamer w kasku w Mistrzostwach Świata Formuły 1 2023” – czytamy w oświadczeniu dostawcy technologii. „Oko kierowcy to homologowana przez FIA mikrokamera (o średnicy 8 milimetrów i wadze 1,43 grama) umieszczona na wysokości oczu na ochronnej wyściółce po wewnętrznej stronie kasku kierowcy. Technologia będzie dostępna przez cały sezon 2023 dla wszystkich kierowców i producentów kasków w Formule 1”.

Pierwszą okazją do sprawdzenia, jak The Driver’s Eye wygląda z perspektywy każdego kierowcy będą przedsezonowe testy F1 w Bahrajnie, które odbędą się w dniach 23-25 luty na torze Sakhir.

Źródło: racingforce.com

 

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze