Bortolotti liderem po pierwszym weekendzie DTM

Sezon 2022 Deutsche Tourenwagen Masters rozpoczął się od dwóch wyścigów na torze w Portimão. Jako jedyny na podium obu z nich stanął Mirko Bortolotti, czemu zawdzięcza prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

Był to zaledwie drugi start w DTM dla fabrycznego kierowcy Lamborghini i pierwszy dla austriackiego zespołu GRT Grasser Racing Team, który reprezentował. Włoch był szybki od samego początku, zdobywając pole position do pierwszego wyścigu i prowadził w nim aż do momentu niefortunnego restartu, kiedy to zagapił się i stracił pierwsze miejsce. W niedzielę Bortolotti znów finiszował na podium, pomimo 10-kilogramowego balastu związanego z dobrym wynikiem poprzedniego dnia.

„W sobotę trzecie miejsce wydawało się porażką, ale w niedzielę to dla nas jak zwycięstwo” – powiedział 32-latek. „Z dodatkowym obciążeniem w samochodzie, to było absolutne maksimum. Chociaż w sobotę zdobyłem pole position, okrążenie, które przejechałem w drugich kwalifikacjach było moim najlepszym w ten weekend. W wyścigu początkowo utrzymywałem pozycję, ale szybko zdałem sobie sprawę, że Ferrari ma lepsze tempo. Nie było sensu blokować z całych sił i tracić na tym czas. Najważniejszy był dla mnie dobry wynik i udało nam się go osiągnąć poprzez podium. Dobrze rozpoczęliśmy sezon, a prowadzenie w mistrzostwach jest zasłużoną nagrodą. Cały zespół wykonał świetną pracę i musimy trzymać ten poziom”.

Szef zespołu Gottfried Grasser dodał: „To był dla nas fantastyczny start w DTM. Myślę, że nasza pozycja w mistrzostwach pokazuje, że wiele rzeczy udało nam się zrobić dobrze. W tej niezwykle konkurencyjnej stawce najważniejsze jest, aby regularnie osiągać dobre wyniki i udało nam się to w Portimão. Jednak sobotnia utrata zwycięstwa uświadomiła nam, że nie możemy sobie pozwolić na najmniejszy błąd. Jedna czy dwie rzeczy nie do końca ułożyły się po naszej myśli, jednak pracowaliśmy nad nimi i jestem dumny z całego naszego zespołu, który umożliwił nam ten udany debiut. Nie jest łatwo ustrzec się błędów w tak trudnych mistrzostwach, a nam z pewnością udało się to najlepiej”.

Na koniec pierwszego z ośmiu weekendów wyścigowych, Bortolotti ma 7-punktową przewagę nad zwycięzcą niedzielnej rywalizacji Nico Müllerem.

Źródło: grasser-racing.com

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze