Ocon: Walka z Lewisem przypominała walkę w kartingu

Esteban Ocon nie krył radości po zajęciu czwartego miejsca w Grand Prix Japonii. Kierowca Alpine szczególnie był zadowolony z dobrej walki między nim, a Lewisem Hamiltonem.

Francuz przed rozpoczęciem rywalizacji zastanawiał się, czy warunki na torze w ogóle pozwolą na rozegranie japońskiej rundy Grand Prix, co nie byłoby dobre dla jego zespołu ze względu na brak zdobytych jakichkolwiek punktów przez ostatnie dwa wyścigi: „To bardzo dobrze, że zdobyliśmy tak wiele punktów. Na początku wyglądało na to, że nie będziemy mieć nic. Nie było ścigania, a pogoda była naprawdę zła” – powiedział Ocon. „W końcu [opady] zmniejszyły się. Wciąż nie byłem jednak pewien, czy będziemy w stanie pojechać, ale tor dość szybko się oczyścił i dobrze było w końcu ruszyć”.

Sporo pozytywnych emocji w Oconie wzbudziła jego obrona przed atakami Lewisa Hamiltona. Kierowca Alpine w deszczowych warunkach nie pozwolił siedmiokrotnemu mistrzowi świata na przeskoczenie go na mecie, a samą rywalizację Francuz porównał to walki, jaka zwykle ma miejsce w kartingu: „Od tego momentu walki z Lewisem bardzo mi się podobały, to była świetna zabawa. To była trochę, jak walka w kartingu, próbowanie różnych linii i to nie tylko w jednym zakręcie. W ogóle nie patrzyłem w swoje lusterka! To była zdecydowanie dobra zabawa i jestem bardzo zadowolony z wyniku”.

Czwarte miejsce Ocona i siódma pozycja Alonso spowodowała, że ekipa Alpine wrócił na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej zespołów i na cztery wyścigi przed końcem ma trzynaście punktów przewagi nad McLarenem: „ To było kwestią czasu, kiedy naprawdę będziemy mogli pokazać, do czego zdolny jest samochód i myślę, że w końcu to zrobiliśmy. Przywieźliśmy poprawki do Singapuru, ale tak naprawdę nie zadziałały tam, na Monzie mieliśmy problemy. Ale kiedy w końcu jesteśmy na właściwym miejscu”.

Źródło: formula1.com

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze