Magnussen: Twarde opony nie działały

Kevin Magnussen – jak przyznał dziennikarzom – nie wiedział za co otrzymał czarno-pomarańczową flagę podczas wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Węgier i dlaczego musiał zjechać do alei serwisowej. Po udanym starcie i awansie na dziesiąte miejsce, Duńczyk zmuszony był zjechać na wymianę przedniego skrzydła po tym, jak sekcja boczna jego przedniego skrzydła z lewej strony została narusza po kontakcie z tyłem samochodu Daniela Ricciardo.

„Nie wiem, co to było” – powiedział zaskoczony Magnussen, któremu dopiero dziennikarze po wyścigu pokazali zdjęcie uszkodzonego samochodu. „Niczego nie widziałem, niczego nie czułem. Poczułem uderzenie, kiedy najechałem na tył jednego z McLarenów, ale to nie było za mocne uderzenie. Jestem zaskoczony. Mam nadzieję, że to były duże uszkodzenia, inaczej to nie ma sensu”.

Dodatkowo kierowca Haasa powiedział zebranym dziennikarzom, że nie ma pojęcia, dlaczego Daniel Ricciardo hamował i znalazł się na jego linii wyścigowej. Australijczyk zderzył się z Lancem Strollem, za co sędziowie ukarali go karą doliczenia 5 sekund i dwoma punktami karnymi.

To kolejny raz – po Kanadzie – kiedy kierowca Haasa otrzymuje flagę oznaczającą uszkodzenia w jego samochodzie, które kwalifikują się do zjazdu do boksu. Dodatkowo, w samochodzie kierowcy Haasa twarde opony nie zdały egzaminu: „Nie mogłem ich zmienić, więc na nich po prostu jechałem nie mogąc ich dogrzać. Potem zmieniłem na opony pośrednie i było trochę lepiej, ale tempa wyścigowego nie było i musimy zrozumieć, dlaczego tak było. Byliśmy znacznie mocniejsi w kwalifikacjach i myśleliśmy, że podobne tempo będziemy mieli w wyścigu”.

Magnussen przyznał jednak, że pomimo problemów w wyścigu, to był pozytywny weekend, a zebrane dane nowego pakietu są obiecujące: „Kiedy zjeżdżasz tak szybko, musi szukać kompromisu w wyścigu, ale pomimo wszystko, to był pozytywny weekend”.

Amerykańska ekipa wyjeżdża z Węgier z zerowym dorobkiem punktów, jednak wszyscy mają nadzieję, że po przerwie wakacyjnej zespół powróci do formy, w pełni wykorzystując nowy pakiet aerodynamiczny.

Redakcja ŚwiatWyścigów.pl jest na miejscu tego wydarzenia. Jeśli chcesz czytać więcej materiałów prosto z toru, postaw nam kawę!

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze