Albon: Wiedziałem, że mamy tempo w samochodzie

Alexander Albon drugi raz w tym sezonie ukończył wyścig na punktowanej pozycji. Taj do mety Grand Prix Miami dojechał na dziesiątej pozycji, ale po karze nałożonej na Fernando Alonso kierowca Williamsa ostatecznie został sklasyfikowany na dziewiątej lokacie.

Do niedzielnej rywalizacji Albon startował z 19. pozycji wywalczonej w kwalifikacjach, co oznacza, że na dystansie całego wyścigu przesunął się o 10 miejsc, ale część zasługi w tej wspinaczce należy przypisać rywalom na torze, którzy mieli swoje problemy. Kierowca Williamsa zauważa jednak, że od samego początku weekendu na Florydzie czuł, że jego samochód jest zdolny do walki nie tylko z tyłu stawki: „Znaleźliśmy tempo, o którym wiedziałem, że mamy od początku weekendu” - wyjaśnił Albon. „W sobotę mieliśmy trudne kwalifikacje, co oznaczało, że byliśmy na nieco gorszej pozycji z dobrze funkcjonującym samochodem, więc wyprzedzanie było możliwe i osiągnęliśmy dobry progres”.

„Mieliśmy trochę szczęścia, ponieważ niektóre samochody przed nami miały różne incydenty, ale ważne jest to, że byliśmy w stanie jak najlepiej wykorzystać okazje, gdy tylko się pojawiły. Zespół wykonał świetną robotę, szczególnie w zakresie strategii, więc opuszczenie Miami z większą liczbą punktów jest naprawdę wyjątkowe”.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej Williams Racing

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze