Vettel: Jestem w siódmym niebie

Sebastian Vettel wywalczył w Grand Prix Azerbejdżanu pierwsze podium dla zespołu Astona Martina w Formule 1. Niemiec wierzy, że kluczem do sukcesu był sposób, w jaki dbał o swoje opony na torze w Baku.

Po tym, jak po restarcie wyścigu w końcówce wyścigu Lewis Hamilton popełnił błąd na hamowaniu do pierwszego zakrętu, Niemiec miał łatwą drogę do utrzymania swojego wysokiego, drugiego miejsca. Po wyścigu Niemiec nie krył radości, a kibice uznali go kierowcą niedzielnego wyścigu.

„To wiele znaczy [bycie na podium]” – powiedział Vettel. „To był dla nas trudny start, ale to był dobry wyścig. Kluczem było dobre tempo. Miałem dobry start i od razu zajęliśmy swoją pozycję i dbaliśmy o moje opony, kiedy wszyscy zjeżdżali do boksów. Miałem naprawdę dobre tempo, żeby przynajmniej wyprzedzić Yukiego, a potem restart zadziałał na mnie znakomicie i zyskałem tam kolejne dwie pozycje. Mieliśmy świeższe i lepiej nagrzane opony. Jestem w siódmym niebie i jest świetnie. Oczywiście jest to podium, którego się nie spodziewaliśmy. Od piątku było bardzo dobrze, ale dziś jest to jeszcze słodsze”.

Jak przyznał Niemiec, start z jedenastej pozycji spowodował, że ten uzyskał możliwość startu na świeżym komplecie miękkich opon: „Czułem się bardzo dobrze w samochodzie, a w połączeniu z wydarzeniami i strategią na torze, udało nam się uzyskać naprawdę wyjątkowy wynik”.

Ostatni raz obecny kierowca zespołu Aston Martin był na podium podczas Grand Prix Turcji w sezonie 2020, gdzie reprezentował wówczas barwy Ferrari.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Kamil Topczewski
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki
Gabriela Skoczylas
Zuzanna Kurek
Adrian Kleć
Jakub Cieciura
Julia Trusewicz

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1 feeder league