Kevin Magnussen wypowiedział się na temat swoich relacji z Fernando Alonso. Duński kierowca stwierdził, że ciągle ma do Alonso wielki szacunek, mimo kilku starć między nimi w tym sezonie Formuły 1.

Kierowca Haasa w wielu cierpkich słowach wypowiadał się wcześniej na temat Alonso. Po incydencie w kwalifikacjach do Grand Prix Włoch, Magnussen powiedział, że Hiszpan nie okazuje na torze należytego szacunku, a następnie stwierdził, że „nie może się doczekać, aż przejdzie na emeryturę”.

Wcześniej relacje między tą dwójką kierowców zaogniły się podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii, kiedy Magnussen porównał skargi radiowe Alonso do wygłupów brazylijskiego piłkarza – Neymara, podczas Mistrzostw Świata w piłce nożnej w Rosji.

Jednak przed Grand Prix Brazylii, duński kierowca podkreślił, że jego szacunek dla kierowcy McLarena nie został w żaden sposób nadszarpnięty: „Mój szacunek do Fernando, jako kierowcy, jest bardzo duży. Bez wątpienia jest jednym z najlepszych kierowców w całej stawce. Choć mieliśmy kilka ostrych walk na torze i kilka kłótni, nie zmienia to mojego szacunku, jakim go darzę”.

Źródło: crash.net

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Małgorzata Czerwińska
Olga Białczak
Agata Kurek

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race 4kolka