Alonso: Verstappen powinien ukończyć wyścig przed nami

Fernando Alonso nie ma złudzeń, co do szans na walkę z Red Bullem.

Alonso wywalczył na torze Jeddah pierwszy start z pierwszego rzędu dla marki Aston Martin od kiedy Roy Salvadori dokonał tego w sezonie 1959. Hiszpan jest bardzo zadowolony ze swojego samochodu, nie liczy jednak na zwycięstwo.

Ten weekend to jak na razie dla Alonso same pozytywne wiadomości. Jego samochód okazał się bardzo konkurencyjny na kolejnym torze. „Musimy być bardzo zadowoleni z jutrzejszego startu z pierwszego rzędu – mówił Alonso. - To zupełnie inny tor w porównaniu z Bahrajnem, więc ponowne zobaczenie nas walczących w Q3 to pozytywny znak.”

Dwukrotny mistrz świata jest tez pełen optymizmu jeśli chodzi o formę Astona Martina w wyścigu. „Siłą naszego pakietu były długie przejazdy, więc mam nadzieję, że jutro uda nam się to maksymalnie zoptymalizować. Jest bardzo blisko między wieloma zespołami, więc jutro z pewnością będzie interesująca walka. Ponieważ oba samochody startują w pierwszej piątce, naszym głównym celem jest zdobycie jak największej liczby punktów.”

Zapytany o możliwość wyjścia na prowadzenie po starcie, słynący z doskonałych startów Alonso nieco studzi nastroje. „Start jest tu ważny, ale tempo wyścigowe jest jeszcze ważniejsze. Z tyloma strefami DRS każdy skończy wyścig tam, gdzie zasługuje.”

Hiszpan nie ma wielkich nadziei na zwycięstwo, przyznając, że tempo Red Bulla jest prawdopodobnie obecnie poza zasięgiem konkurencji. „Nawet Max, startując z piętnastej pozycji, powinien znaleźć się przed nami.” Zadaniem Alonso będzie raczej obrona swojej pozycji przed kierowcami Ferrari i Mercedesa.

Źródło: z wykorzystaniem informacji prasowej zespołu Aston Martin i wypowiedzi Alonso dla F1 TV

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze