Verstappen wygrywa strategiczne Grand Prix Włoch

Max Verstappen odniósł zwycięstwo w wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Włoch, które zostało zakończone za samochodem bezpieczeństwa. Lider mistrzostw dokonał tego dzięki strategicznej przewadze zaoferowanej przez zespół Red Bulla. Drugie miejsce zajął Charles Leclerc z Ferrari, który zjeżdżał do boksu dwukrotnie, a na najniższym stopniu podium stanął George Russell.

Przed startem wyścigu pogoda jak najbardziej sprzyjała rywalizacji. Nad torem Monza świeciło słońce, a niebo było bezchmurne. Temperatura powietrza wynosiła 27°C, zaś asfalt był rozgrzany do 43°C. Do tego wyścigu aż dziewięciu kierowców ruszało z karami na starcie, co znacząco zmieniło układ na starcie względem standardowego rozkładu sił. Z samego końca ruszali między innymi Carlos Sainz Jr oraz Lewis Hamilton, po których można było spodziewać się marszu w stronę czołówki. Jeśli chodzi o dobór opon, startujący z pole position Leclerc oraz znajdujący się obok niego Russell zdecydowali się na miękkie opony, podobnie jak ruszający z siódmego pola po karze cofnięcia Verstappen.

Po zgaśnięciu czerwonych świateł Leclerc był w stanie obronić się przed atakiem Russella na dojeździe do pierwszej szykany i pozostać na prowadzeniu. Słaby początek zaliczył Lando Norris, który z trzeciego pola spadł na szóste miejsce, dając trzecią lokatę swojemu zespołowemu koledze z McLarena, Danielowi Ricciardo. Z kolei Verstappen po pierwszym okrążeniu był już trzeci, wyprzedzając Alonso, Norrisa, Gasly’ego i Ricciardo. Nieco z tyłu stawki Sergio Pérez, który ruszał z P13, stracił trzy pozycje i znalazł się za przebijającym się z tyłu stawki Sainzem, podczas gdy Hamilton pozostał na P19.

Verstappen zaczął bardzo szybko wywierać presję na Russellu, który tracił już dwie sekundy do Leclerca na czwartym okrążeniu. Na następnym kółku Holender wykorzystał na prostej startowej system DRS i bezproblemowo pokonał kierowcę Mercedesa na hamowaniu do pierwszej szykany, awansując na drugie miejsce. Przy tym wszystkim lider mistrzostw za każdym razem uzyskiwał najlepsze czasy okrążenia.

Podczas gdy czołowa trójka odskoczyła od reszty stawki, za czwartym za Ricciardo utworzył się prawdziwy pociąg kierowców, który rozciągał się aż do dziesiątego Sainza. To właśnie Hiszpan w międzyczasie przebił się na punktowane pozycje, a następnie wyprzedził Guanyu Zhou, a także debiutującego w F1 w ten weekend Nycka de Vriesa, który zastępuje w Williamsie Alexa Albona. Na 10. kółku Sainz wykorzystał DRS, aby pokonać również Alonso, przesuwając się na siódmą lokatę. Z kolei Red Bull postanowił ściągnąć Péreza na pit stop, podczas którego Meksykanin otrzymał twarde opony. Prawy przedni hamulec w jego bolidzie zapalił się, ale pożar został niejako ugaszony przez wysokie prędkości uzyskiwane na torze Monza.

Na 12. okrążeniu Sebastian Vettel odpadł z rywalizacji. Na wyjeździe z pierwszej szykany jego Aston Martin wyrzucił z wydechu sporą ilość dymu, sygnalizując awarię jednostki napędowej. Niedługo później Niemiec zatrzymał się na poboczu, w dogodnym dla marshalli miejscu, dzięki czemu dyrekcja wyścigu zdecydowała się na krótkie wykorzystanie wirtualnego samochodu bezpieczeństwa.

Tę wirtualną neutralizację zdecydowało się wykorzystać Ferrari, ściągając lidera wyścigu, Leclerca, który powrócił na pośrednich oponach na trzecim miejscu, tuż przed Ricciardo. Przed Monakijczykiem było jednak sporo pracy, ponieważ oznaczało to nie tylko szybką jazdę, ale również oszczędzanie tego kompletu ogumienia, które musiało wytrzymać sporą liczbę okrążeń. W ten sposób na pozycję lidera wysunął się Verstappen, który miał 6 sekund przewagi nad Russellem.  

Wkrótce kolejni kierowcy meldowali się w swoich boksach, głównie po twarde opony; jedynie de Vries zamienił miękkie na pośrednie. Wśród zawodników po pit stopie byli walczący o pozycję Ricciardo i Gasly. Wcześniej Gasly próbował wyprzedzić Australijczyka na hamowaniu do pierwszej szykany, jednak kierowca AlphaTauri wówczas ściął tę sekcję. Ta bitwa, wówczas o 12. miejsce, trwała również po serwisie w alei.

Na 24. okrążeniu pit stop zaliczył także Russell, który otrzymał twarde opony, z kolei Verstappen, który zjechał dwa kółka później, otrzymał nowy komplet pośredniego ogumienia, na którym mógł potencjalnie dojechać do mety. Kiedy powrócił na tor na drugim miejscu, miał 10,5 sekundy straty do Leclerca, który jednak musiał jeszcze raz odwiedzić mechaników Ferrari, ponieważ jego pośrednie ogumienie miało już przejechanych 15 kółek.

Sainz, który jechał na trzecim miejscu, od początku wyścigu jechał na pośrednich oponach. Zjechał on na pit stop na 31. okrążeniu, gdzie otrzymał komplet miękkiej mieszanki i powrócił na tor na ósmym miejscu, za Pérezem. Hiszpan jednak relatywnie szybko uporał się z kierowcą Red Bulla, pokonując go dwa kółka później dość odważnie na hamowaniu do drugiej szykany.

W tym samym czasie do boksu zjechał lider wyścigu Leclerc, który otrzymał miękkie opony. Kluczowo, powrócił on na tor przed Russellem na drugim miejscu, lecz do prowadzącego Verstappena miał aż 20 sek straty.

Norris zaliczył swój jedyny pit stop na 37. kółku. Dłuższa niż zwykle zmiana opon na miękkie spowodowała, że plan McLarena dotyczący wypuszczenia Brytyjczyka przed zespołowym kolegą, Ricciardo, został zniweczony. Norris powrócił na tor tuż obok Gasly’ego, jednak przegrał ten pojedynek. Ponadto duet ten został wyprzedzony przez napierającego na miękkim ogumieniu Hamiltona. Finalnie Norris bezproblemowo uporał się zarówno z Gaslym, jak i Ricciardo, dzięki czemu awansował na siódme miejsce.

Tymczasem Leclerc, mimo przewagi opon, nie zbliżał się zbyt szybko do Verstappena, a różnica między tymi kierowcami zmalała do 17 sekund. Nad trzecim Russellem miał ponad 12 sek. przewagi, podczas gdy czwarty Sainz tracił 10 sek. do reprezentanta Mercedesa. Czołową piątkę zamykał z kolei Hamilton.

Spokojną końcówkę wyścigu przerwała awaria Ricciardo, do której doszło na 47. okrążeniu. Australijczyk doznał w swoim McLarenie usterki silnika i zatrzymał się na przeciwległej prostej, ale nie w pobliżu żadnego posterunku marshalli. Spowodowało to wyjazd samochodu bezpieczeństwa.

Neutralizację wykorzystała między innymi czołowa czwórka: Verstappen, Leclerc, Russell i Sainz, którzy zostając na torze nie mogli liczyć na podcięcie jednego ze swoich rywali ze względu na spore różnice między kierowcami. Wszyscy otrzymali miękkie opony Pirelli.

Niestety, ze względu na długi czas ściągania bolidu Ricciardo przez dźwig, wyścig został zakończony za samochodem bezpieczeństwa.

Verstappen odniósł bezproblemowe zwycięstwo, swoje piąte z rzędu i 11. w tym sezonie. Drugie miejsce zajął Leclerc, zaś na najniższym stopniu podium stanął Russell. Czwarta lokata przypadła Sainzowi, piąty był Hamilton, jako szósty linię mety przekroczył Pérez, a punktowaną dziesiątkę zamknęli Norris, Gasly, de Vries w swoim debiucie, a także Zhou.

Kolejnym przystankiem w tegorocznym kalendarzu Formuły 1 będzie Grand Prix Singapuru, które zostanie rozegrane za 3 tygodnie, 2 października. Będzie to powrót F1 na tor Marina Bay po raz pierwszy od sezonu 2019, ponieważ następne edycje zostały anulowane z powodu pandemii.

PNrKierowcaZespół Rezultat
11
Max Verstappen
Oracle Red Bull Racing53 okr.
216
Charles Leclerc
Scuderia Ferrari+ 2,446
363
George Russell
Mercedes-AMG Petronas F1 Team+ 3,405
455
Carlos Sainz Jr
Scuderia Ferrari+ 5,061
544
Lewis Hamilton
Mercedes-AMG Petronas F1 Team+ 5,380
611
Sergio Pérez
Oracle Red Bull Racing+ 6,091
74
Lando Norris
McLaren F1 Team+ 6,207
810
Pierre Gasly
Scuderia AlphaTauri+ 6,396
945
Nyck de Vries
Williams Racing+ 7,122
1024
Guanyu Zhou
Alfa Romeo F1 Team Orlen+ 7,910
1131
Esteban Ocon
BWT Alpine F1 Team+ 8,323
1247
Mick Schumacher
Haas F1 Team+ 8,549
1377
Valtteri Bottas
Alfa Romeo F1 Team Orlen+ 1 okr.
1422
Yuki Tsunoda
Scuderia AlphaTauri+ 1 okr.
156
Nicholas Latifi
Williams Racing+ 1 okr.
1620
Kevin Magnussen
Haas F1 Team+ 1 okr.
NSK3
Daniel Ricciardo
McLaren F1 Team
NSK18
Lance Stroll
Aston Martin Aramco Cognizant F1 Team
NSK14
Fernando Alonso
BWT Alpine F1 Team
NSK5
Sebastian Vettel
Aston Martin Aramco Cognizant F1 Team

Redakcja ŚwiatWyścigów.pl jest na miejscu tego wydarzenia. Jeśli chcesz czytać więcej materiałów prosto z toru, postaw nam kawę!

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze