Herta miał wystartować w DTM, ale Red Bull się rozmyślił

Jak dowiedziały się niemieckie media, Colton Herta miał wziąć udział w wyścigach Deutsche Tourenwagen Masters na torze Red Bull Ring. Gościnny występ Amerykanina został jednak odwołany w ostatnim momencie, gdy Red Bull stracił zainteresowanie gwiazdą IndyCar.

22-letni Herta znalazł się na szczycie listy zainteresowań Red Bulla, gdy zespół Formuły 1 Alpine wyraził chęć zatrudnienia Pierre’a Gasly’ego. Red Bull miał zgodzić się zwolnić kierowcę AlphaTauri z kontraktu pod warunkiem znalezienia godnego zastępcy. Miał być nim Herta, który nie kwalifikuje się jednak do otrzymania superlicencji, a FIA nie zgodziła się na zrobienie wyjątku w jego sprawie.

Przed otrzymaniem odmowy z FIA, Red Bull planował sprawdzić Hertę w znanym dla siebie środowisku, czyli w serii DTM – gdzie punktem odniesienia byliby chociażby startujący w ubiegłym roku Alexander Albon i Liam Lawson.

Zespół AF Corse zdążył złożyć wniosek do DTM o wystawienie trzeciego samochodu na rundę w Spielbergu i otrzymał zgodę ze strony serii. Plany odwołano jednak w ostatnim momencie, gdy Red Bull porzucił starania o wprowadzenie Herty do F1.

Źródło: motorsport-total.com

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze