Artykuły

Ugochukwu wygrywa. Gładysz piąty
Na starcie głównego wyścigu Formuły 3 w pierwszym rzędzie ustawili się kierowcy zespołu Campos Racing – Théophile Naël z pole position oraz Ugo Ugochukwu. W drugim rzędzie znaleźli się Freddie Slater z Trident oraz polski kierowca Maciej Gładysz reprezentujący ART Grand Prix, który ruszał z czwartego pola.
Do wyścigu nie przystąpili kierowcy Prema Racing – Louis Sharp oraz James Wharton – którzy ucierpieli w wypadku podczas wyścigu sprinterskiego.
Po starcie prowadzenie utrzymał Naël. Świetnie ruszył natomiast Slater, który już w pierwszym zakręcie przebił się na drugie miejsce. Ugochukwu spadł na trzecią pozycję, a Gładysz bezpiecznie utrzymał czwarte miejsce.
Na drugim okrążeniu, na dojeździe do dziewiątego zakrętu, Ugochukwu popisał się odważnym manewrem wyprzedzania po zewnętrznej stronie toru i odzyskał drugą pozycję, wyprzedzając Slatera. Gładysz wciąż jechał na czwartej lokacie. W tym samym czasie jedyny kierowca Prema Racing, który wystartował w wyścigu głównym – José Garfias – przebił oponę i musiał zjechać do boksu, co tylko pogorszyło i tak trudny weekend zespołu.
Dwa okrążenia później Ugochukwu ponownie zaatakował w niemal identycznym miejscu. Tuż przed dziewiątym zakrętem wyprzedził Naëla i objął prowadzenie w wyścigu. W międzyczasie z rywalizacji wycofał się także zespołowy partner Gładysza z ART Grand Prix, czyli Kanato Le.
Na dziewiątym okrążeniu doszło do kolejnych problemów na torze. Brando Badoer z Rodin Motorsport zahaczył o trawę, co zakończyło się obrotem, choć kierowca zdołał uniknąć poważniejszych konsekwencji. W tym samym czasie w barierze znalazł się zawodnik DAMS Lucas Oil – Nandhavud Bhirombhakdi. W związku z drugim incydentem na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa.
Wznowienie wyścigu nastąpiło na 12. okrążeniu. Po restarcie nie doszło do większych zmian w czołówce, jednak problem miał Maciej Gładysz. Polak nie najlepiej zareagował na wznowienie rywalizacji i Freddie Slater szybko odjechał mu na ponad sekundę. Okrążenie później Gładysz stracił kolejną pozycję – wykorzystując system DRS wyprzedził go Lacorte.
Kierowca ten nie poprzestał jednak na czwartej pozycji. Na 15. okrążeniu wyprzedził również Slatera i awansował wyżej w klasyfikacji. Chwilę później sędziowie poinformowali o pięciosekundowej karze dla Naëla za falstart.
W tym samym czasie Gładysz przeżywał trudniejszy moment wyścigu. W krótkim odstępie czasu stracił aż trzy pozycje – najpierw wyprzedził go Stromsted, a następnie Kato oraz del Pino.
Stromsted chwilę później zaatakował Lacorte i zdołał go wyprzedzić. Duńczyk bardzo agresywnie bronił jednak swojej pozycji przed kontratakiem kierowcy DAMS Lucas Oil. Doszło do kontaktu między zawodnikami, w wyniku którego Lacorte uszkodził przednie skrzydło. Niedługo później pojawiła się także informacja, że on również popełnił falstart i otrzymał karę.
Na 19. okrążeniu Gładysz zaczął odrabiać straty i awansował na siódme miejsce. Wśród kierowców, których wyprzedził, był między innymi Lacorte, który po uszkodzeniu skrzydła spadł w dół stawki, a dodatkowo ciążyła na nim kara pięciu sekund.
Okrążenie później Slater wyprzedził Naëla na dohamowaniu do zakrętu numer dziewięć. Francuz wciąż miał do odbycia karę za falstart. Niedługo potem doszło do kolejnego incydentu – Michael Shin wypadł z toru i uderzył w barierę. Na miejsce wyjechał samochód medyczny, jednak na szczęście Koreańczykowi nic poważnego się nie stało.
Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa. W trakcie neutralizacji sędziowie nałożyli także dziesięciosekundową karę na Stromsteda za wcześniejszy incydent z Lacorte.
Wyścig nie został już realnie wznowiony – co prawda samochód bezpieczeństwa zjechał z toru pod koniec ostatniego okrążenia, jednak kierowcy nie mieli już okazji do ścigania.
Zwycięstwo odniósł Ugo Ugochukwu. Na podium stanęli również Freddie Slater oraz Taito Kato. Czwarte miejsce zajął Bruno del Pino, a piąty linię mety przekroczył Maciej Gładysz. Jest to oczywiście pokłosie kar nałożonych na innych kierowców.

AKTUALIZACJA: Del Pino zwycięża, Gładysz szósty. Sprint nie został dokończony
Bruno del Pino został zwycięzcą sprinterskiego wyścigu w Melbourne. Rywalizacja jednak została zakończona przedwcześnie z powodu wypadku kierowców Premy Racing. Maciej Gładysz zajął szóstą pozycję, ale przez to, iż nie przejechano nawet połowy dystansu, Polak nie otrzymał punktów do klasyfikacji kierowców.

Naël zdobywa pole position w Melbourne, Gładysz czwarty
Théophile Naël wywalczył pierwsze w sezonie pole position Formuły 3 podczas kwalifikacji na torze Albert Park w Melbourne. Francuz z zespołu Campos Racing uzyskał na swoim ostatnim okrążeniu czas 1:34,187 i pokonał zespołowego kolegę Ugo Ugochukwu o zaledwie 0,021 s. Dzięki temu hiszpański zespół zapewnił sobie dublet na starcie niedzielnego wyścigu głównego. Trzecie miejsce w kwalifikacjach zajął Freddie Slater z zespołu Trident.

Najlepszy czas Ugochukwu na otwarcie weekendu
Ugo Ugochukwu rozpoczął weekend Formuły 3 w Melbourne od najlepszego czasu w pierwszym treningu. Kierowca zespołu Campos Racing uzyskał wynik 1:34,607 i zakończył sesję na czele stawki.
