Rovanperä nowym liderem Rajdu Szwecji

Kalle Rovanperä z Toyoty objął pozycję lidera po sobotniej części rywalizacji w Rajdzie Szwecji, choć walkę o zwycięstwo będzie musiał powalczyć w niedzielę z zespołowym kolegą, Elfynem Evansem.

Po piątkowej części zmagań w zimowym rajdzie na prowadzeniu znajdował się Thierry Neuville z Hyundaia, który miał 4,3 sekundy przewagi nad Rovanperą i 7,4 sek. zapasu nad Evansem. W sobotę załogi miały do pokonania 6 odcinków specjalnych o łącznej długości 82,3 km. Początkowo plan zakładał przejechanie ośmiu oesów, jednak odcinki 9 i 13 zostały anulowane z powodu… reniferów, które zostały dostrzeżone w okolicy rozgrywania etapu.

Na rozpoczęcie dnia na OS8 Brattby 1 (10,49 km) najlepszy czas uzyskał Evans, zaś na prowadzenie w rajdzie wysunął się trzeci Rovanperä z przewagą 0,7 sekundy nad Neuvillem, który na tej próbie był dopiero szósty (+ 6,7 sek). Sam Rovanperä nie był do końca zadowolony ze swojego przejazdu, lecz do Evansa stracił tylko 1,7 sekundy. Po tym oesie różnica w czołowej czwórce stopniała z 8,8 do zaledwie 3,2 sekundy. Ten oes wyznaczył również powrót Otta Tänaka z Hyundaia oraz Craiga Breena z M-Sportu, którzy przedwcześnie zakończyli piątkową jazdę.

Po objęciu prowadzenia, Rovanperä powiększył je zwycięstwem na OS10 Långed 1 (19,49 km). Na nim okazał się być szybszy od Tänaka o zaledwie 0,1 sekundy. Z trzecim czasem zameldował się Evans, a czwarty był Neuville, który stracił kolejne 3,4 sekundy, a w klasyfikacji rajdu spadł na trzecią lokatę. Różnice w czołowej czwórce ponownie wynosiły 8,8 sekundy, ponieważ będący na czwartym miejscu Esapekka Lappi stracił do zespołowego kolegi z Toyoty, Rovanpery, 5,6 sekundy. Spore problemy z pewnością siebie na odcinkach miał reprezentujący Hyundaia Oliver Solberg, który tracił nawet kilkanaście sekund do zwycięzców etapów. Dzięki jednak bezproblemowej jeździe utrzymywał on samotne, piąte miejsce w zestawieniu.

Neuville, który dążył do nadrobienia strat, popełnił błąd na ostatnim odcinku porannej pętli, OS11 Umeå 1 (11,17 km), który przebiegał również przez dostępny dla kibiców centrum miasta Umeå. Belg przestrzelił skrzyżowanie i musiał zawrócić, aby powrócić na trasę. Ponadto na mecie odcinka zgłosił on pewne problemy z układem hybrydowym, co ostatecznie kosztowało go 11,2 sekundy i spadek na czwarte miejsce w klasyfikacji rajdu. Na tej próbie zabłysnął za to jego kolega z ekipy Hyundai, Craig Breen, który wygrał oes z przewagą 0,2 sekundy nad Rovanperą, zaś z trzecim rezultatem zameldował się Evans.

Na półmetku sobotniej części rywalizacji na czele znajdował się Rovanperä, który miał 4,8 sekundy przewagi nad Evansem, zaś na trzecią lokatę awansował Lappi ze stratą 12. sekund. Czwarty był Neuville, a na piątej pozycji utrzymywał się Solberg.

Po południu walka między Rovanperą a Evansem o pierwsze miejsce się zaostrzyła. Na OS12 Brattby 2 to Evans uzyskał najlepszy czas, urywając z przewagi trzeciego na tej próbie Rovanpery 3,6 sekundy. Drugi z kolei zameldował się Neuville, który do najszybszej Toyoty stracił 1,7 sekundy. W wyniku tego zapas prowadzącego w rajdzie Rovanpery stopniał do 1,2 sekundy.

Na OS14 Långed 2, który załogi musiały pokonać już po zmroku, Rovanperä odpowiedział na wysokie tempo Evansa. Sam Evans pojechał bardzo dobrze tę próbę, lecz fiński kierowca Toyoty pojechał jeszcze lepiej i pokonał kolegę z zespołu aż o 4,5 sekundy, zwiększając prowadzenie w rajdzie do 5,5 sekundy. Równie dobrym tempem jechał również Neuville, jednak zahaczenie o bandę śnieżną na tracie spowodowało pewną stratę czasową, zaś na mecie oesu zameldował się ze stratą 5,3 sekundy do Rovanpery. Mimo to, Belg przesunął się na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu, spychając Lappiego. Odcinka nie dokończył za to Breen, który powrócił do rywalizacji po piątkowym wypadnięciu z trasy. Jego Ford Puma odmówiła posłuszeństwa po przejechaniu dwóch kilometrów oesu. Spowodowało to opóźnienie w wypuszczeniu kolejnych załóg, natomiast Breen był w stanie z wykorzystaniem mocy elektrycznej zjechać w bezpieczną lokalizację. Nie przystąpił on jednak do finałowego oesu dnia.

Po wygraniu OS14, Rovanperä dołożył do swojej kolekcji zwycięstwo na OS15 Umeå 2, pokonując drugiego Evansa o 2,6 sekundy. Sam Evans może mówić jednak o małym szczęściu, ponieważ dosłownie w ostatnim zakręcie popełnił błąd, który spowodował wjazd w bandę śnieżną i stracił kontrolę nad samochodem w momencie przekroczenia linii mety oesu. Jako trzeci na tej próbie zameldował się Neuville ze stratą 3,2 sekundy.

W ten sposób Rovanperä umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Rajdu Szwecji i przed niedzielną częścią rywalizacji ma 8,3 sekundy przewagi nad Evansem Trzeci Neuville traci do najszybszej Toyoty już 21,7 sekundy. Na czwartym miejscu znajduje się Lappi, zaś jako piąty jedzie kolejny z kierowców Toyoty, Takamoto Katsuta. Szóstą pozycję zajmuje Gus Greensmith z M-Sportu, a na siódme miejsce spadł Solberg, jadąc bardzo ostrożnym tempem przez cały dzień.

W niedzielę załogi będą miały do pokonania dodatkowe 4 odcinki specjalne o łącznej długości 56,84 km, w tym nagradzany dodatkowymi punktami Power Stage.

PNrZałogaZespół Rezultat
169

Kalle Rovanperä
Jonne Halttunen
Toyota Gazoo Racing WRT1:45:26,7
233

Elfyn Evans
Scott Martin
Toyota Gazoo Racing WRT+ 8,3
311

Thierry Neuville
Martijn Wydaeghe
Hyundai Shell Mobis WRT+ 21,7
44

Esapekka Lappi
Janne Ferm
Toyota Gazoo Racing WRT+ 25,9
518

Takamoto Katsuta
Aaron Johnston
Toyota Gazoo Racing WRT NG+ 1:44,8
644

Gus Greensmith
Jonas Andersson
M-Sport Ford WRT+ 2:48,1
72

Oliver Solberg
Elliott Edmondson
Hyundai Shell Mobis WRT+ 5:19,9
820

Andreas Mikkelsen
Torstein Eriksen
Toksport WRT+ 5:33,5
924

Ole Christian Veiby
Stig Rune Skjærmoen
Ole Christian Veiby+ 5:44,4
1021

Nikołaj Gryazin
Konstantin Aleksandrow
Toksport WRT 2+ 6:04,1
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze