Tym razem Loeb i Barreda

Biwak po drugim etapie tegorocznego Dakaru zaplanowano w miejscowości Al Artawiyah, ale pogoda sprawiła potężnego figla zarówno organizatorom, jak i uczestnikom tegorocznej edycji. W wyniku ulewy miejsce biwaku zostało dosłownie zatopione, dlatego biwak przeniesiono do miasta Al Qaisumah, które miało gościć karawanę Dakaru dzień później. Drugi odcinek specjalny liczył zgodnie z planem 338 km, zrezygnowano jednak z etapu maratońskiego.

Dzień w skrócie

Hiszpański motocyklista Joan Barreda jeszcze nigdy nie wygrał Dakaru, chociaż od lat należy do ścisłej czołówki. Po nieudanej niedzieli, gdy popełnił błąd nawigacyjny, w poniedziałek udanie zaatakował i osiągnął swoje 28. zwycięstwo etapowe w karierze. Po etapie jest dziesiąty i z pewnością nie należy go skreślać z listy kandydatów do czołowych pozycji na mecie rajdu. Drugi na poniedziałkowym etapie Sam Sunderland jest liderem klasyfikacji. Motocyklista Orlen Teamu Maciej Giemza zajął 20 miejsce, a Konrad Dąbrowski (Duust Rally Team) osiągnął metę etapu na 46 pozycji, czwartej wśród juniorów. W klasyfikacji generalnej nasi motocykliści zajmują odpowiednio 37 i 38 miejsce.

Sébastien Loeb wygrał swój piętnasty etap w karierze, pokonując lidera Nassera Al-Attiyah. 9-krotny mistrz świata WRC awansował w ten sposób na drugą pozycję w klasyfikacji, ze stratą 9’16” do Katarczyka. Kierowcy Audi Carlos Sainz i Stéphane Peterhansel uplasowali się tuż za czołową dwójką. Kuba Przygoński z Orlen Teamu wciąż zmaga się z tempem samochodu W poniedziałek zajął 15 miejsce, a w klasyfikacji plasuje się na dziewiątej pozycji.

Ubiegłoroczny zwycięzca Manuel Andújar był najszybszy na quadzie, ale odrabia poniesione w niedzielę straty i w klasyfikacji jest dopiero szósty. Liderem jest Litwin Laysvidas Kancius. Kamil Wiśniewski (Orlen Team), piąty w poniedziałek zajmuje taką samą pozycję po dwóch etapach.  

Guillaume De Mevius był najszybszy w klasie T3. Dotychczasowy lider klasyfikacji Seth Quintero musiał czekać na ciężarówkę serwisową, by usunąć awarię dyferencjału 30 km przed metą. Na pierwsze miejsce awansował “Chaleco” López z Chile.

Trzy dni rajdu i trzy polskie zwycięstwa w klasie T4! Najlepszy czas dnia osiągnęli tym razem Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk (Cobant Energylandia Rally Team), ale wskutek pecha dotychczasowego lidera Arona Domżały, to Austin Jones awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji kategorii.

Andriej Karginow wyprzedził wszystkich rywali, w tym także trzy inne Kamazy w klasyfikacji ciężarówek. W wadze ciężkiej błękitne ciężarówki z Nabiereżnych Czełn okupują cztery czołowe miejsca, a prowadzi Dmitrij Sotnikow. Grupie pościgowej przewodzi piąty w rankingu Czech Ales Loprais.

Ciekawostka dnia

Zespół OT3 Red Bull wciąż doświadcza zmiennych emocji. Gdy Seth Quintero został w poniedziałek na pustyni z uszkodzonym pojazdem, dakarowy nowicjusz, pechowiec pierwszego etapu Guillaume de Mevius sprawił niespodziankę i wygrał drugi odcinek specjalny, chociaż po stracie 7 godzin w niedzielę jechał w głębokich koleinach wyżłobionych przez ciężarówki. Na trasie odcinka specjalnego pomagał koledze z zespołu Andreasowi Mikkelsenowi w zmianie koła. Ojciec Guillaume’a, Grégoire wygrał trzy etapy Dakaru na początku bieżącej dekady.

Dramat dnia

Gwiazda Moto GP Danilo Petrucci doświadczył wyjątkowego pecha. 6 grudnia złamał nogę w kostce i wydawało się, że nie wystartuje w Dakarze. Przyjechał jednak do Arabii Saudyjskiej, by podjąć decyzję w ostatniej chwili. Gdy okazało się, że noga jest w porządku, na 2 dni przed startem otrzymał pozytywny wynik testu na Covid-19. Kolejny test był jednak negatywny i Włoch stanął na starcie. Pomimo przeciwności losu jechał w poniedziałek w czołówce, ale pokonał go defekt motocykla na 115. kilometrze. Ma szanse powrócić na trasę po otrzymaniu ogromnej kary i nie będzie już liczył się w stawce, podobnie jak Stephane Peterhansel w kategorii samochodów.

Liczba dnia: 15

Sébastien Loeb odniósł swoje 15. zwycięstwo w karierze na trasie z Ha’il do Al Qaisumah i zrównał się ze swoimi rodakami – Jean-Louis Schlesserem i Bruno Sabym w tabeli wszechczasów. Firma Prodrive budująca samochody Hunter dla zespołu BRX, obecna w Dakarze od ubiegłego roku została 27. producentem, który może pochwalić się wygranym odcinkiem specjalnym w największym maratonie świata.

Wypowiedź dnia

Szymon Gospodarczyk: „Za nami bardzo udany etap. Jechało się nam świetnie, nawigacja nie była dziś trudna – starałem się bardzo tego pilnować po wczorajszym zamieszaniu. Na 260 kilometrze się zatrzymaliśmy. Tuż przed nami dachował Andreas Mikkelsen. Pobiegłem szybko na szczyt wydmy, aby ostrzec inne załogi, żeby nikt na nich nie najechał. Pożyczyliśmy im swoją linę i pojechaliśmy dalej. Mijaliśmy też Arona Domżałę, który miał awarię półosi. To był trudny, ale dobry dla nas etap, jedziemy dalej i walczymy”.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Redakcja

Tomasz Kubiak
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Kamil Topczewski
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki
Gabriela Skoczylas
Zuzanna Kurek
Adrian Kleć
Jakub Cieciura
Julia Trusewicz
Bartosz Przyborowski

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race cyrkf1 feeder league