Po dzisiejszym ogłoszeniu składu kierowców M-Sportu, według którego Mads Østberg i Eric Camilli będąc reprezentować zespół Malcolma Wilsona mogłoby się wydawać, że wszystko jest już jasne. Jednak nie do końca tak jest.

Od zakończenia tegorocznej edycji Rajdowych Mistrzostw Świata chodzą słuchy, że Lorenzo Bertelli i Robert Kubica, którzy startowali w tym roku prywatnymi Fiestami mogą zostać kierowcami drugiego M-Sportu. Obaj kierowcy mają za sobą bogatych sponsorów, co nie jest bez znaczenia dla Wilsona prowadzącego nie w pełni fabryczny zespół.

Bertelli wspierany finansowo przez matkę, która jest sławną projektantką mody kilka dni temu wspominał, że prawdopodobnie wróci w 2016 roku na trasy WRC, ale już w barwach M-Sportu. Włoch porozumiał się z brytyjskim teamem, a postępy, które zrobił pod koniec sezonu były kluczowe w tychże rozmowach.

Kubica mający za sobą koncern paliwowy Lotos również jest w stanie wprowadzić niemały budżet do zespołu. Krakowianin w ostatnim czasie podkreślał, że czuje się coraz bardziej kierowcą rajdowym oraz że to jest najgorszy moment, żeby przestać jeździć w WRC. Szerokim echem w rajdowym światku odbiły się gigantyczne postępy czynione przez polskiego kierowcę. Tempo zbliżone do Volkswagenów w Monte Carlo, na Korsyce, w Katalonii imponowało. Również w Rajdzie Walii tempo było bardzo solidne, a jazda Polaka bezbłędna. W ostatnich dniach ukazały się także zdjęcia Roberta z testów, prawdopodobnie była to jazda właśnie z M-Sportem.

Obaj kierowcy szykują się do startu nowego sezonu bardzo intensywnie. Bertelli i Kubica prawdopodobnie staną na starcie nowego sezonu, ale wciąż nie wiadomo czy w barwach w jednego zespołu. Musimy się uzbroić w cierpliwość i wyczekiwać kolejnych oficjalnych informacji.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race