Kris Meeke nie może zaliczyć początku sezonu 2015 do udanych. Za nami już trzy rundy, a Brytyjczyk w każdej z nich borykał się problemami. W Monte Carlo uszkodzone zostało zawieszenie w jego samochodzie, w Szwecji brak doświadczenia skutkował wielokrotnymi wyjazdami poza trasę, natomiast w Meksyku szanse na dobry wynik zostały pogrzebane po tym, jak kierowca Citroëna rozbił się na zdradliwym odcinku El Chocolate.

Brytyjczyk punktował tylko w dwóch rundach – podczas Rajdu Monte Carlo i Rajdu Szwecji. W pierwszym z nich zajął dziesiąte miejsce, ale tu uratowały go nieco punkty za wygraną podczas Power Stage. W Szwecji Brytyjczyk zajął siódme miejsce, zaś w Meksyku – szesnaste.

W związku z tym Meeke plasuje się dopiero na 11. pozycji w klasyfikacji generalnej, z dorobkiem zaledwie dziesięciu punktów. Dla porównania, jego partner zespołowy – Mads Østberg znajduje się na 4. pozycji i ma na koncie 32 punkty.

„Wystartowałem w Meksyku w celu wyeliminowania błędów i zdobycia punktów. Jednak zamiast tego, zrobiłem dokładnie na odwrót. To frustrujące” – powiedział Brytyjczyk. „Faktem jest, że obecnie niewystarczająco dobrze wykonuję moją pracę i muszę się poprawić. To takie proste”.

„Obecnie mam sześć tygodni na przygotowanie się do kolejnej rundy w Argentynie. Zazwyczaj mam dużo pracy pomiędzy rajdami, jednak w tym momencie prawdopodobnie muszę się trochę cofnąć. Kiedy nie uzyskasz dobrego wyniku w pierwszym rajdzie, chcesz to zrobić podczas drugiej rundy, a następnie podczas trzeciej. To się potęguje. Potrzebuję teraz chwili, aby się zresetować. Muszę to jednak zrobić dobrze” - zakończył kierowca Citroëna.

Źródło: wrc.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race