Kris Meeke, który wraca po przerwie do startów w mistrzostwach świata WRC, był najszybszy na odcinku testowym przed Rajdem Monte Carlo o 0,1 sekundy przed sześciokrotnym zwycięzcą tego rajdu i broniącym tytułu mistrzowskiego Sébastienem Ogier.

„To tylko shakedown" - powiedziała Meeke. "W rzeczywistości, w tych warunkach był to prawdopodobnie dobry test dla Korsyki, był suchy, inny niż warunki  których dzisiaj oczekujemy."

Meeke przyznał jednak, że jego dzisiejszy start zaczął się trochę kłopotliwie, ponieważ zapomniał użyć przycisku podczas procedury startu: „Testowałem w połowie grudnia, więc minęło sporo czasu i wiem, że są rzeczy, które można jeszcze poprawić" - wyjaśniał kierowca Toyoty.  „Kilka sekund przed startem nacisnąłem na przepustnicę i było tylko Waaaa, bap, bap, bap, bap! Pomyślałem sobie - dlaczego nie trzyma obrotów? Wtedy przypomniałem sobie co należy zrobić. Później było już dobrze, wszystko działało naprawdę sprawnie. Możesz testować tyle, ile chcesz, ale dopiero jak znajdziesz się w środowisku rajdowym, dowiadujesz się więcej. Zobaczmy, co się stanie, ale cieszę się, że tu jestem i jestem zadowolony z mojego samochodu".

Pierwszy shakedown w sezonie wypadł dobrze dla zespołu Citroena, za Ogierem zameldował się jego kolega z ekipy Esapekka Lappi, który był 0,5 sekundy za zwycięzcą odcinka testowego.

Pierwszy z kierowców Hyundaia w klasyfikacji shakedownu był Thierry Neuville, który zameldował się na szóstym miejscu ze stratą 1.6 sekundy do lidera. Kierowcy M-Sport Teemu Suninen i Elfyn Evans byli tuż za Belgiem. Wracający do startów w WRC  Sébastien Loeb został sklasyfikowany na 10 miejscu.

Źródło: www.motorsport.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Agata Kurek
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race