Zaledwie 16-letni Alex Karkosik ukończył niedzielny wyścig czwartej rundy serii Euroformula Open na piątej pozycji. Na węgierskim torze Hungaroring młody Polak finiszował jako trzeci z debiutantów, stając na podium w kategorii Rookie.

Torunianin swój czwarty weekend wyścigowy w F3 rozpoczął widowiskowo, w dramatycznej sobotniej sesji kwalifikacyjnej sięgając po czwarte pole startowe. Pierwszy wyścig na Hungaroringu nie był jednak udany dla jedynego Polaka w stawce. Karkosik już w pierwszym zakręcie spadł na trzynaste miejsce po wypchnięciu poza tor i tym razem dojechał do mety bez punktów.

Dzień później 16-latek uniknął zamieszania do którego tym razem doszło w pierwszym łuku tuż za jego plecami i widowiskowo przebił się z ósmego, na piąte miejsce. W drugiej połowie wyścigu kierowca włoskiej ekipy RP Motorsport skutecznie bronił się przed atakami doświadczonego rywala i ostatecznie finiszował jako trzeci z debiutantów.

Dzięki kolejnym punktom i swojemu najlepszemu wynikowi w debiutanckim sezonie w serii Euroformula Open Alex awansował na jedenaste miejsce w klasyfikacji generalnej, w której zgromadził 27 punktów. Jedyny Polak w stawce jest także ósmy w klasyfikacji debiutantów. W tabeli prowadzi jego zespołowy kolega, doświadczony Brytyjczyk Harrison Scott, który wygrał sześć z ośmiu tegorocznych wyścigów.

Piąta z ośmiu rund EFO odbędzie się na torze Silverstone.

Alex Karkosik: „Spodziewałem się na Węgrzech trudnego weekendu, bo tor Hungaroring znałem tylko z relacji z wyścigów Formuły 1, a nasze treningi wolne odbywały się w zmiennych warunkach. Sobotnia kwalifikacja była bardzo nietypowa, bo na dwie minuty przed końcem wstrzymano ją z powodu wypadku. Po wznowieniu mieliśmy więc tylko jedno kółko na szybki, mierzony przejazd. Narzuciłem jednak bardzo dobre tempo i zapewniłem sobie czwarte pole startowe do pierwszego wyścigu. Ten jednak nie poszedł po naszej myśli, bo już w pierwszym zakręcie wyjechałem poza tor po kolizji dwóch innych kierowców tuż przede mną. Uzyskałem jednak drugi najlepszy czas wyścigu i wiedziałem, że w niedzielę będę mógł powalczyć o wysokie miejsce. Po starcie awansowałem z ósmej na piątą lokatę i mimo nacisków rywala dowiozłem ją do mety. Bardzo się cieszę z podium w klasyfikacji debiutantów i mojego pierwszego trofeum wywalczonego w F3. Chciałbym także bardzo podziękować polskim kibicom, którzy tłumnie stawili się na trybunach, co było bardzo motywujące. Ten wynik jest dla Was! Teraz przed nami co prawda wakacyjna przerwa, ale zamierzam spędzić ją bardzo pracowicie, by wrócić do walki o jeszcze wyższe pozycje”.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Małgorzata Czerwińska
Olga Białczak
Agata Kurek

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race 4kolka