Lorenzo: Márquez zrujnował mi wyścig

Lorenzo: Márquez zrujnował mi wyścig Ducati Corse

Jorge Lorenzo w dosyć klarowny sposób obwinił Marca Márqueza za doprowadzenie do wywrotki zawodnika Ducati w pierwszym zakręcie dzisiejszego wyścigu MotoGP w Aragonii.

Lorenzo, który do rywalizacji startował z pole position, na dojeździe do „jedynki” został wyprzedzony przez przyszłorocznego zespołowego kolegę z Hondy. Jako że obaj wyjechali szeroko, Lorenzo podczas próby skorygowania toru jazdy doznał uślizgu tylnego koła i został wystrzelony w powietrze. Po tym incydencie Hiszpan został zabrany na noszach, a następnie przewieziony do centrum medycznego, gdzie stwierdzono kontuzję stopy.

„Z zewnątrz wyglądało na to, że wjechałem zbyt szybko w zakręt, pojechałem szeroko, pochyliłem się za bardzo na brudnej części toru i dlatego się przewróciłem. Według mnie i doznanych doświadczeń, jechałem normalną linią, aby pokonać zakręt w taki sam sposób, jak robiłem to przez ostatnie siedem lat tutaj w Aragonii. Widziałem jednak, że Marc jechał po wewnętrznej w bardzo agresywny sposób i nie był w stanie zmieścić się, ponieważ można było zauważyć, że wyjechał [na zewnętrznym krawężniku]” – tłumaczył Lorenzo.

„Kiedy zobaczył, że jestem po zewnętrznej, starał się nie dopuścić mnie do wyprzedzenia w zakręcie, przez co nie miałem innej możliwości, jak tylko wyjechać na brudną część toru. Ze względu na to, że wyjechałem szeroko, a inni zawodnicy [nadjeżdżali], to żeby nie stracić pięciu czy sześciu pozycji, musiałem odkręcić manetkę gazu”.

„Oczywiście nie spodziewałem się tego, że tył dozna takiego uślizgu – w innym przypadku nie otwierałbym tak przepustnicy, sprostowałbym motocykl i wyjechałbym poza tor. Nie miałem jednak wyjścia i podczas gdy wypadek w Misano był całkowicie moją winą, tym razem Marc zrujnował mój wyścig i moją stopę. Zniszczył on także moją możliwość na zwycięstwo [dzisiaj] i prawdopodobnie także w Tajlandii”.

Lorenzo na skutek wywrotki doznał zwichnięcia palucha oraz złamania drugiej kości śródstopia w swojej prawej nodze. Jak potwierdził Hiszpan, założony gips będzie obecny przez około 10 dni. „Gips zostanie jutro wymieniony i powiedziano mi, że będzie on nałożony przez 10 dni, a później zobaczymy, jak potoczy się sytuacja”.

Po Grand Prix Aragonii Lorenzo pozostał na czwartej pozycji w klasyfikacji generalnej, jednak zrównał się punktami z Maverickiem Viñalesem, którzy mają po 130 oczek.

Źródło: crash.net, motogp.com

Daniel Wawiórka

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race 4kolka