Kallio nie dokończy weekendu w Niemczech z powodu kontuzji

Kallio nie dokończy weekendu w Niemczech z powodu kontuzji Gold and Goose / KTM Media Library

Zespół KTM potwierdził, że Mika Kallio, który jeździł w Sachsenringu z dziką kartą, nie weźmie udziału w niedzielnym wyścigu z powodu kontuzji odniesionej w drugim treningu Grand Prix Niemiec.

Fin przystąpił do rywalizacji po raz trzeci w tym roku w ramach testów oraz realizacji programu rozwojowego motocykla KTM RC16. Po przejechaniu pięciu okrążeń w FP2, wypadł on z toru w ósmym zakręcie. Mimo próby wytracenia prędkości, Kallio oraz jego motocykl z dosyć dużym impetem uderzyli w powietrzną barierę. Zawodnik KTM został zabrany do centrum medycznego na przeprowadzenie badań, gdzie skan wykazał uraz prawego kolana, które musi zostać zoperowane.

„Delikatnie hamowałem przed zakrętem za pomocą przedniego hamulca, zaś tył motocykla utracił styk [z nawierzchnią]. Musiałem podnieść się na maszynie i wiedziałem, że jestem już w żwirze. Widziałem, że jadę z dosyć dużą szybkością i niestety nie mogłem bardziej skręcić, a bariery zbliżały się coraz bardziej. Wszystko wydarzyło się w jednej lub dwóch sekundach i musiałem bardzo szybko podjąć decyzję. Próbowałem położyć się i uniknąć sporego uderzenia, ale wleciałem w ścianę” – tłumaczył Kallio.

„W jakiś sposób motocykl uderzył we mnie, ponieważ razem z nim znalazłem się w barierze i być może stąd wynika problem z kolanem. W każdym razie, biorąc pod uwagę prędkość, myślę, że i tak miałem szczęście w tym wypadku. Mogłoby być znacznie gorzej. Czułem, że coś jest nie tak z kolanem, ale jednocześnie odczuwałem ulgę”.

„Tak czy inaczej nie jest to sposób na realizację weekendu. Wcześniej miałem zerwane więzadła, ale nie aż tak, jak teraz. Poruszanie tą częścią ciała wiąże się z bólem. Początkowo miałem nadzieję, że to był po prostu efektu uderzenia, ale po przeprowadzeniu skanów lekarze stwierdzili, że potrzebna jest operacja. Musimy teraz stworzyć plan i liczę, że wrócę, kiedy wszystko będzie w porządku. Wyścig w Austrii byłby dla mnie głównym wydarzeniem, a do tej rundy pozostały cztery tygodnie. Nie mogę powiedzieć, jak potoczą się sprawy, ale mam nadzieję, że znajdę się na starcie”.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej KTM

Daniel Wawiórka

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race 4kolka