WSBK: Zwycięstwa Topraka Razgatlıoğlu i Álvaro Bautisty, trzecie pozycje Jonathana Rei

Na torze w Portimão w ostatni weekend zwyciężali Toprak Razgatlıoğlu i Álvaro Bautista – Turek linię mety jako pierwszy przekroczył w wyścigu pierwszym i wyścigu Superpole pole, Hiszpan za to w ostatniej walce weekendu. Pozycja trzecia przez całe trzy dni należała za to do Jonathana Rei.

W sesji Superpole najszybszy był Jonathan Rea na Kawasaki, który zdobył swoje czterdzieste pole position. Wydawało się więc, że to zawodnik z Irlandii Północnej będzie w Portimão  najlepszy, podobnie jak w poprzednich sezonach – okazało się być jednak inaczej. Bautista w czasówce został zdegradowany na dziewiątą pozycję przez przekroczenie limitów toru, jednak potem decyzja sędziów została cofnięta i Hiszpan ruszył z czwartego pola.

Wyścig 1

Ze względu na opóźnienie spowodowane wypadkiem Victora Steemana w klasie Supersport 300, w którym potrzebny był helikopter, wyścig skrócony został do 14 okrążeń.

Najlepiej ruszył Jonathan Rea, a za nim pojechali Toprak Razgatlıoğlu i Alex Lowes – Brytyjczyk potem znalazł się przed Turkiem. Álvaro Bautista nie wystartował najlepiej, przez co minął go Axel Bassani, który na następnym okrążeniu znalazł się też przed Lowesem. Dodatkowo, Brytyjczyka na Kawasaki potem wyprzedził też Bautista.

Gdy do końca wyścigu zostało 9 okrążeń, Razgatlıoğlu na hamowaniu do pierwszego zakrętu minął Reę i został liderem wyścigu. Turek od razu ruszył do przodu, tworząc przewagę nad pozostałymi zawodnikami.

W tym czasie Bautista szukał sposobu na wyprzedzenie Bassaniego okupującego trzecią pozycję. Gdy w końcu mu się to udało, przestrzelił hamowanie, a Włoch kontratakował – Hiszpan wykorzystał jednak miejsce po wewnętrznej i ponownie minął Bassaniego, awansując na trzecie miejsce w wyścigu.

Pod koniec rywalizacji tempo tracić zaczął Rea, więc Bautista gwałtownie się do niego zbliżył a następnie wyprzedził go, awansując na drugą pozycję – przestrzelił jednak hamowanie, więc zawodnik z Irlandii Północnej znów znalazł się z przodu. Hiszpan ponowił manewr okrążenie później, tym razem zakończony sukcesem.

Na ostatnim kółku, po jeździe w czołówce, Scott Redding przewrócił się.

Linię mety jako pierwszy przeciął Razgatlıoğlu, drugi Bautista, a trzeci – Rea.

Wyścig Superpole

Ponownie najlepiej ruszył Rea, jednak to Razgatlıoğlu zahamował lepiej i objął prowadzenie. Na trzecią pozycję przedarł się za to Bautista, po minięciu Lowesa. Na kolejnym kółku, na prostej, zawodnik Ducati z łatwością minął swoich rywali i został liderem.

Pozycje tą odbił jednak Turek w połowie okrążenia, po nadrobieniu dystansu na zakrętach. Zdołał odjechać, ale w połowie wyścigu Bautista go dogonił i znalazł się tuż za jego tylnym kołem. Dodatkowo, Rea także nie odstawał do nich tempem.

Bautista na chwilę znalazł się przed Razgatlıoğlu, jednak ten szybko odzyskał prowadzenie. W grupie jadącej w dalszej części stawki przewrócił się za to Garrett Gerloff.

Sprint wygrał ostatecznie Razgatlıoğlu, choć Bautista wyścig ukończył zaledwie kilka metrów za nim. Podium uzupełnił Rea.

Wyścig 2

Razgatlıoğlu wystartował dobrze, podobnie jak Rea, który minął Bautistę. Lepiej poradził sobie lepiej jego zespołowy partner, Michael Ruben Rinaldi – Włoch przedarł się na czwarte miejsce. Rea za to po chwili został liderem wyścigu.

Na szóstym miejscu, za Lowesem, jechał Bassani jednak potem przewrócił się tracąc szansę na podsumowanie świetnego weekendu. W ten sposób Włoch nie ukończył wyścigu po raz pierwszy w sezonie.

Razgatlıoğlu zdołał wyprzedzić Reę na hamowaniu do pierwszego zakrętu na siódmym okrążeniu, wytrzymując też potem jego dalsze naciski i utrzymując pozycję lidera. Jakiś czas później Bautista dosłownie przeleciał obok nich – Rea obronił się przed Hiszpanem w ostatniej chwili, jednak Razgatlıoğlu spadł na trzecią pozycję. Okrążenie później zawodnik Ducati minął jednak także jego.

Tempa odzyskał także Razgatlıoğlu, który wyprzedził zawodnika na Kawasaki i awansował na drugie miejsce. Chwilę później kolejną ofiarą toru w Portimão został Iker Lecuona, którzy upadł i stracił miejsce w pierwszej dziesiątce.

Razgatlıoğlu nagle zaatakował Bautistę, wchodząc mu pod łokieć i awansując na pozycję lidera. Hiszpan jednak wykorzystał moc motocykla Ducati na prostej, aby minąć Turka na prostej i odzyskać pierwszą pozycję.

Wyścig numer dwa wygrał Álvaro Bautista, drugi był Toprak Razgatlıoğlu, a trzeci Jonathan Rea. Tuż za podium znalazł się Rinaldi.

Liderem klasyfikacji generalnej pozostał Bautista, a strata Razgatlıoğlu zmniejszyła się ale dalej wynosiła prawie 60 punktów.

Do końca sezonu zostały jeszcze 3 rundy: w Argentynie, Indonezji i Australii.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze