WSBK: Upadki trzech pretendentów do tytułu w czasie rundy na Magny-Cours

Po przerwie wakacyjnej do ścigania wrócili zawodnicy WorldSBK. W wyścigach we Francji zwyciężali Álvaro Bautista i Toprak Razgatlıoğlu, jednak oni, jak i Jonathan Rea, czyli pretendenci do tytułu, zaliczyli w ten weekend upadki.

Wyścig 1               

Z pole position ruszał Jonathan Rea, a dalej ustawieni obok niego Toprak Razgatlıoğlu i Scott Redding. Álvaro Bautista startował z drugiego rzędu.

Turek ruszył bardzo dobrze, podobnie Redding – Rea spadł za to nich. Za nim znalazł się Garrett Gerloff, który potem został minięty jednak przez Álvaro Bautistę, Michaela Rinaldiego i Alexa Lowesa.

Na czele Razgatlıoğlu bardzo szeroko wyjechał zakręt przez co minął go Redding, a bardzo blisko motocykla Yamahy znalazło się Kawasaki Jonathana Rei. Zawodnik z Irlandii Północnej próbował wykorzystać odważny atak Turka na Brytyjczyka, jednak to właśnie Razgatlıoğlu wyszedł najlepiej z zakrętu i objął prowadzenie.

Na szykanie kończącej okrążenie przewrócił się Jonathan Rea, przez co skończył się dla niego wyścig – zawodnik Kawasaki wjechał na krawężnik. Zaledwie kilka chwil później na ziemi znalazł się także Toprak Razgatlıoğlu.

Liderem wyścigu został Redding, a za nim jechali Álvaro Bautista i Loris Baz. Turek na tor wrócił na pozycji dwudziestej trzeciej. Hiszpan za to kilka okrążeń później przefrunął obok Reddinga na BMW, obejmując prowadzenie.

O podium walczyli Baz, Bassani i Rinaldi. W końcu Rinaldi wyprzedził swojego rodaka jadącego przed nim, za to Baz przewrócił się niszcząc swoje szanse na dowiezienie podium. Bassani ruszył więc w ponowną pogoń za Rinaldim, jadąc na razie na czwartej pozycji.

Ostatecznie Rinaldi popełnił błąd, przez który spadł na dół pierwszej dziesiątki, a Axel Bassani awansował na miejsce trzecie.

Wyścig wygrał Bautista, a podium uzupełnili Redding i Bassani. Razgatlıoğlu ostatecznie ukończył rywalizację na jedenastym miejscu.

Wyścig Superpole

W niedzielę z pole position ponownie ruszył Rea, a z pierwszego rzędu Razgatlıoğlu i Redding. Ten pierwszy ruszył najlepiej, najgorzej za to Turek, który przy starcie stanął na przednim kole, spadając na piątą pozycję. Okropny start zaliczył Iker Lecuona, który spadł aż na miejsce siedemnaste.

Między Reę a Redding wcisnąć zdołał się Bautista, który potem minął też zawodnika z Irlandii Północnej i został liderem wyścigu. Razgatlıoğlu przesunął się za to czwarte miejsce, znajdując się tuż za tylnim kołem Reddinga, aby chwilę potem go minąć.

Na trzecim okrążeniu Razgatlıoğlu i Rea zaangażowali się w bezpośrednią walkę – po kilku manewrach i odzyskiwaniu miejsc górą wyszedł Turek, a zawodnik Kawasaki nagle zaczął tracić tempo. W zakręcie piątym przewrócił się Xavi Vierge.

Razgatlıoğlu dogonił za to Bautistę, znajdując się praktycznie na jego tylnym kole. Zawodnik Yamahy wyprzedził w końcu Hiszpana na Ducati i obronił się przed jego próbami kontrataku – wtedy zaczął też odjeżdżać, jednak Bautista na prostej, dzięki genialnej mocy włoskiego motocykla na prostej, nadrobił właściwie prawie całą stratę. Turek ponownie zdołał zostać liderem, jednak Hiszpan ponownie się z nim zrównał. Zawodnik Yamahy musiał hamować bardzo późno, na granicy, aby utrzymać się na miejscu pierwszym.

Na przedostatnim kółku Bautista, atakując Razgatlıoğlu, stracił jedną z części motocykla i o mało z niego spadł, przez co szybko minął go Rea – nie zdołał jednak odjechać, przez co Hiszpan ponownie znalazł się na miejscu drugim. Zawodnicy Ducati i Kawasaki mijali się jeszcze kilka razy, jednak to czerwony motocykl wyszedł z tej walki zwycięsko. Wyścig wygrał Toprak Razgatlıoğlu.

Wyścig 2

Dzięki zwycięstwu w wyścigu superpole, do kolejnego Razgatlıoğlu ruszył z pierwszego pola – obok niego ustawili się Bautista i Rea. Turek wystartował bardzo mocno, jednak Bautista wyprzedził go po dłuższej prostej, a chwilę później minął go też Rea.

Razgatlıoğlu potem minął ich dwójkę, a zawodnik Kawasaki zaatakował Hiszpana jadącego przed nim i za Turkiem – jednak Rei kompletnie nie wyszedł ten manewr, przez co uderzył w Bautistę i go przewrócił. Rea kontynuował jednak był rozbity i został minięty przez Rinaldiego.

Przez to Bassani przesunął się na drugie miejsce, a Rea i Rinaldi kontynuowali walkę o pozycję trzecią – nad zawodnikiem z Irlandii Północnej wisiała jednak wizja kary. Nagle Bassani przesunął się na prowadzenie, wyprzedzając Razgatlıoğlu.

Rinaldi w końcu przebił się, a Rea stracił szybko kolejne dwa miejsca na rzecz Lowesa i Reddinga, a dodatkowo otrzymał karę dłuższego okrążenia za spowodowanie kolizji oraz upadku Bautisty.

Kilka okrążeń później Bassani, Razgatlioglu i Rinaldi zaczęli walczyć razem – Rinaldi minął ich dwójkę niespodziewanie, gdy tamci próbowali wyprzedzić siebie nawzajem. Razgatlıoğlu spadł na pozycję trzecią, jednak zdołał szybko minąć Bassaniego i awansować.

Drugi raz tego samego dnia upadł za to Xavi Vierge, który na pewno nie zaliczy tego weekendu do udanych.

Gdy do mety zostało osiem okrążeń, Razgatlıoğlu w końcu zdołał minąć Rinaldiego i objąć prowadzenie. Oboje stanęli na podium, a uzupełnił je Axel Bassani. Jonathan Rea ostatecznie był piąty.

Bautista pozostał liderem po rundzie we Francji, jednak drugi w klasyfikacji generalnej jest teraz Razgatlıoğlu, nie Rea.

Kolejne wyścigi odbędą się w Hiszpanii, na torze w Barcelonie.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze