Organizatorzy serii GP3 mają przyjemność ogłosić, że zespół RUSSIAN TIME pojawi się na liście startowej w sezonach 2014 i 2015. Rosyjska ekipa, na czele której stoi Igor Mazepa, zastąpi Bamboo Engineering, przez co w stawce pozostanie 9 drużyn.

Alex Fontana, członek programu rozwojowego zespołu Lotus F1, na co dzień reprezentujący barwy Jenzer Motorsport w GP3, wkrótce po raz pierwszy przetestuje samochód Formuły 1. Dzięki programowi iRace, organizowanym przez zespół Lotus, już w poniedziałek, 30 września Szwajcar będzie miał okazję pojeździć na torze Paul Ricard, w południowej Francji, samochodem R30, którym w 2010 roku ścigali się mistrzostwach Formuły 1 Robert Kubica i Witalij Pietrow.

Po nie do końca udanej sobocie, Sam Bird udowodnił dziś, że prędzej czy później znów uśmiechnie się do ciebie los. Brytyjczyk po starcie z pole position nie dał szans rywalom na zbliżenie się do siebie i po pewnej jeździe przekroczył linię mety jako pierwszy. Podium uzupełnili Marcus Ericsson i Fabio Leimer.

Po piątkowej dominacji Jolyon Palmer potwierdził, że umie się ścigać na ulicach Singapuru wygrywając dziś główny wyścig. Jako drugi finiszował Felipe Nasr, który był liderem praktycznie przez cały wyścig, jednak w samej końcówce zużył za bardzo opony i znacząco stracił tempo. Trzecie miejsce wywalczył  James Calado.

Nie było dziś mocnych na Jolyona Palmera i zespół Carlin. Brytyjczyk po najlepszym czasie w wolnym treningu, również zakończył kwalifikacje na czele tabeli i to on wystartuje jutro z pole position. Obok niego ustawi się jego zespołowy partner - Felipe Nasr. Czołową trójkę uzupełnił vice-lider klasyfikacji - Fabio Leimer.

Po wyjeździe z Europy najlepsze tempo zaprezentował dzisiaj Jolyon Palmer. Reprezentant Carlinu nie liczył się ze swoimi rywalami i liderował przez całą sesję. 2 i pół sekundy dalej sklasyfikowany został Fabio Leimer, a trzecie miejsce zajął Marcus Ericsson.

Nico Muller wygrał pierwszy wyścig Formula Renault 3.5 Series na Hungaroringu. Drugi na mecie był Kevin Magnussen, który startował z 16-tej pozycji.

Adrian Quaife-Hobbs dał dziś rywalom pokaz dojrzałej jazdy. Tuż po tym jak zgasły światła, perfekcyjnie ruszył ze swojego drugiego pola dyktując tempo do samego końca rywalizacji na Monzy. Podium uzupełnili Alexander Rossi i Julian Leal.

Niedziela na torze Monza najlepiej rozpoczęła się dla Brytyjczyków, a konkretnie Jacka Harveya z ART Grand Prix, który po dobrym starcie z drugiego pola zdołał utrzymać prowadzenie do samej mety, broniąc się przed bohaterem tego weekendu - Daniilem Kvyatem z MW Arden i Lewisem Williamsonem, jeżdżącym w barwach Bamboo Engineering, którzy uzupełnili dzisiejsze podium.

Perfekcja: Najlepszy czas w treningu, 4 punkty za pole position, prowadzenie od startu do mety i 2 dodatkowe punkty za najszybsze okrążenie wyścigu. Czy Daniil Kvyat z MW Arden mógł zaprezentować się jeszcze lepiej? Po fantastycznym występnie Rosjanin przeskoczył na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej GP3, na 3 wyścigi przed końcem sezonu. Nick Yelloly z zespołu Carlin finiszował jako drugi, a jako trzeci linię mety przekroczył lider klasyfikacji, Facu Regalia.

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race