Singapur zamiast Japonii – zmiany w kalendarzu W Series

Władze W Series poinformowały, że seria nie wystartuje na torze Suzuka w Japonii, tak jak pierwotnie planowano, a zastąpi go tor Marina Bay w Singapurze.

Grand Prix Singapuru powraca do kalendarza F1 po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. W tym sezonie Marina Bay Circuit odwiedzą również zawodniczki W Series. Tor w Singapurze zastąpi bowiem wyścig w Japonii.

Jak mówi szefowa serii Catherine Bond Muir, powodem takich zmian jest sytuacja panująca na świecie oraz inne nieprzewidziane wyzwania.

„Odkąd ogłosiliśmy kalendarz na 2022 rok, sytuacja na świecie znacznie się zmieniła" – powiedziała Bond Muir. „Wielka szkoda, że w tym roku nie będziemy w stanie ścigać się w Japonii, tym bardziej, że mamy w nich duże wsparcie, jednak wyzwania, które pojawiły się w trakcie tego półrocza sprawiły, że tak młody biznes jak nasz niestety nie jest w stanie zorganizować tam wyścigu”.

Marina Bay Street Circuit będzie pierwszym torem położonym w Azji, który będzie gościł wyścig W Series.

„Biorąc pod uwagę jak duże postępy wykonaliśmy, ciężko jest uwierzyć, że W Series powstało mniej niż cztery lata temu. Sezon 2022 zapowiadał się niesamowicie, ponieważ udało nam się osiągnąć największą liczbę wyścigów w jednym roku. Wlicza się w to również pierwszy w historii serii wyścig w Azji, który jest dla nas bardzo ważny”.

„Tor Marina Bay przez lata wybudował sobie świetną reputację jako tor, gdzie jest naprawdę dużo dobrego ścigania. Jesteśmy pewni, że atmosfera po powrocie z wakacyjnej przerwy będzie niesamowita” – podsumowała.

Zmagania W Series w Singapurze zostaną zorganizowane w dniach 30 września – 1 października, tydzień przed planowaną wcześniej rundą na torze Suzuka.

Źródło: formula1.com

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze