IndyCar może sztucznie nagumować nawierzchnię, aby ułatwić wyprzedzanie

IndyCar może sztucznie nagumować nawierzchnię, aby ułatwić wyprzedzanie INDYCAR

Po wysłuchaniu sugestii ze strony kierowców, władze serii IndyCar rozważają wykorzystanie specjalnego urządzenia do nagumowania nawierzchni toru w Phoenix przed wyścigiem, który odbędzie się tam na początku kwietnia.

Pomimo większej degradacji opon, zmniejszenia dostępnego docisku aerodynamicznego i przeniesienia jego większości pod spód samochodów, zimowe testy na jednomilowym owalu nie dawały powodów do optymizmu, jeśli chodzi o ilość manewrów wyprzedzania.

Jednym z proponowanych rozwiązań jest poszerzenie optymalnej linii przejazdu poprzez urządzenie o nazwie „Tyre dragon”, przypominające walec złożony z wyścigowych opon. Dzięki zapewnionej w ten sposób przyczepności, kierowcy chętniej poruszaliby się po zewnętrznej zakrętów w celu wykonania manewru wyprzedzania. Rozwiązałoby to też problem kawałków gumy zalegających poza wyścigową linią.

Tor w Phoenix został zbudowany w 1964 roku z myślą o samochodach IndyCar. W ramach dokonanej w 2010 roku przebudowy obiektu dokonano jednak zmiany konfiguracji, która negatywnie wpłynęła na oba dotychczasowe wyścigi IndyCar, od czasu przywrócenia rundy w 2016 roku.

Źródło: racer.com

Tomasz Kubiak

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race 4kolka