Trzy wyścigi do końca, siedmiu pretendentów do korony. Silna rywalizacja w IndyCar

Do końca tegorocznego sezonu serii IndyCar pozostały zaledwie trzy wyścigi, tymczasem o palmę pierwszeństwa wciąż zmaga się siedmiu zawodników. Co więcej, różnica punktowa między pierwszym a siódmym zawodnikiem wynosi obecnie zaledwie 59 punktów, co oznacza, że jest mniejsza, niż dystans dzielący w Formule 1 Maxa Verstappena i Charlesa Leclerca (80 pkt). Zapowiada się fascynująca, pełna emocji rywalizacja do samego końca.

W tabeli prowadzi obecnie Will Power, wyprzedzając o włos Scotta Dixona, próbującego sięgnąć po rekordowy, siódmy tytuł mistrzowski IndyCar. W walce o miano najlepszego wciąż znajduje się Josef Newgarden, marzący o trzecim tytule, a także urzędujący mistrz - Alex Palou. O puchar Astor Challenge Cup walczą jednak także inni zawodnicy: Marcus Ericsson, czyli tegoroczny zwycięzca Indianapolis 500, ubiegłoroczna gwiazda - Scott McLaughlin, a także Pato O'Ward.

Od początku lipca, na przestrzeni ostatnich 6 wyścigów, Scott Dixon zdobył najwięcej punktów spośród wszystkich startujących w IndyCar zawodników, awansując dość szybko z szóstego miejsca w klasyfikacji generalnej na drugą lokatę. Zaledwie sześć punktów dzieli go od zajmującego pierwsze miejsca Willa Powera. Co ciekawe, tuż przed zbliżającym się weekendem wyścigowym Bommarito Automotive Group 500 wiele wskazuje na to, że może na dniach dołożyć kolejną, potężną zdobycz punktową do swojej puli. Aż 31 z 53 zwycięstw Scotta Dixona w jego karierze w serii IndyCar miało bowiem miejsce w drugiej części sezonu, począwszy od lipca. Wynika to po części z jego determinacji i walki do samego końca.

Przyjrzyjmy się bliżej, jak wyglądają różnice punktowe pomiędzy zawodnikami, walczącymi o mistrzowski tytuł. Najściślejsza walka toczy się wśród trzech czołowych kierowców. Powera, Dixona i Ericssona dzieli zaledwie 12 punktów. Newgarden ma 22 punkty straty do lidera, a Palou - zaledwie 33. Spoglądając na rezultaty letnich wyścigów, obok Dixona to McLaughlin był najlepszym zawodnikiem, zajmując cztery razy plasując się w TOP4 w ostatnich 6. wyścigach, wliczając w to zwycięstwo 3. lipca na Mid-Ohio Sports Car Course. Dixon wygrał dwa spośród ostatnich sześciu wyścigów (w Toronto i Nashville), jest także zwycięzcą World Wide Technology Raceway.

Aktualna klasyfikacja generalna - jeśli chodzi o pretendentów do tytułu - przedstawia się następująco:

1. Will Power, 450 punktów
2. Scott Dixon, 444 punkty
3. Marcus Ericsson, 438 punktów
4. Josef Newgarden, 428 punktów
5. Alex Palou, 417 punktów
6. Scott McLaughlin, 392 punkty
7. Pato O’Ward, 391 punktów

Warto także zwrócić uwagę na to, w jaki sposób wyżej wymienieni zawodnicy radzili sobie w ostatnich sześciu wyścigach:

1. Scott Dixon, 220 punktów, średnia pozycja na mecie: 4,0
2. Scott McLaughlin, 193 punkty, średnia pozycja na mecie: 6,8
3. Will Power, 184 punkty, średnia pozycja na mecie: 6,2
4. Alex Palou, 171 punktów, średnia pozycja na mecie: 6,7
5. Josef Newgarden, 167 punktów, średnia pozycja na mecie: 8,8
6. Marcus Ericsson, 145 punktów, średnia pozycja na mecie: 8,3
7. Pato O’Ward, 143 punkty, średnia pozycja na mecie: 12,3

Przed kierowcami zostały się trzy następujące wyścigi:

Gateway – Josef Newgarden wygrał trzy z sześciu wyścigów (2017, 2020, 2021) od czasu powrotu serii na tor w 2017 roku. Will Power wygrał w 2018 roku, Scott Dixon w 2020 roku.

Portland – Power wygrał wyścig w 2019 roku, Palou sięgnął tu po triumf startując z pole position w 2021 roku.

Laguna Seca – żaden z pretendentów do mistrzostw nie wygrał wyścigu na torze Monterey. W 2019 roku wyścig wygrał Colton Herta, Power był drugi, a Dixon trzeci. W 2021 roku Palou zajął drugie miejsce, plasując się za Hertą.

Źródło: indycar.com

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze