Zwycięzca przedostatniej rundy wirtualnej serii IndyCar na replice toru Circuit of the Americas Lando Norris stwierdził, że na pewno skorzystałby z okazji do tego, by wystartować w prawdziwym wyścigu czołowej amerykańskiej serii samochodów jednomiejscowych.

„Chciałbym wystartować w IndyCar” – powiedział Brytyjczyk. „Zawsze chcę próbować czegoś nowego i innego. Tak było od początku, bo podążałem inną ścieżką od innych, począwszy od pucharu Ginetty. Ścigałem się w Formule 3, Formule Renault, Formule 4 – wieloma różnymi samochodami. Miałem też okazję jeździć autami GT3 i DTM. To bardzo fajne, móc doświadczyć różnych samochodów, zwłaszcza tych z dachem nad głową”.

„Mam oczywiście priorytety i rzeczy, na których muszę się skupić w najbliższych latach. Teraz jest to oczywiście F1, ale jeśli pojawi się możliwość startu w IndyCar czy Indy 500, czy jakiejkolwiek innej serii, chciałbym to zrobić. Nie wiem, czy to będzie w przyszłym roku, tym roku, czy za dziesięć lat, ale nie mogę się doczekać”.

Norris jest kierowcą McLarena w Formule 1, który ma również firmowany przez siebie zespół IndyCar. Poza dwoma podstawowymi samochodami, ekipa będzie wystawiać dodatkowy samochód dla Fernando Alonso podczas Indianapolis 500 oraz potencjalnie kilku innych rund.

Źródło: racer.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Klasyfikacje
Wyniki

Partnerzy

rally and race