Lider klasyfikacji generalnej Scott Dixon podpisał nowy wieloletni kontrakt z zespołem Chip Ganassi Racing, z którym zdobył wszystkie cztery swoje tytuły mistrza IndyCar Series.

Najlepszy kierowca w obecnej stawce, z 44 zwycięstwami na swoim koncie, był przez pewien czas łączony z programem McLarena w IndyCar. Powrót brytyjskiego producenta nie został jednak potwierdzony, a ostatnie doniesienia sugerują jego opóźnienie do 2020 roku.

„Zawsze miałem ogromny szacunek do Chipa [Ganassiego] oraz tego, co zrobił w tym sporcie” – powiedział Nowozelandczyk. „To niełatwy biznes, a jego osiągnięcia mówią same za siebie – jest właścicielem zespołu, dla którego chce się jeździć, zapewnia wszystko, czego potrzeba do odniesienia sukcesu przy właściwej grupie ludzi. Ten zespół był dla mnie jak rodzina od 2002 roku i cieszę się, że będę mógł walczyć o zwycięstwa, mistrzostwa oraz triumfy w Indianapolis 500 przez wiele kolejnych lat”.

38-latek wygrał w tym roku trzy wyścigi, a w klasyfikacji wszechczasów ustępuje jedynie AJ Foytowi i Mario Andrettiemu. Jego karierze został poświęcony film „Born Racer”, który zostanie wydany jesienią.

Źródło: chipganassiracing.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Małgorzata Czerwińska
Olga Białczak
Agata Kurek

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?

Partnerzy

rally and race 4kolka