Jak twierdzi brytyjski dziennikarz Joe Saward, restrukturyzacja wewnątrz zespołu wyścigowego McLarena pociągnęła za sobą dalsze konsekwencje. Marka miała bowiem zrezygnować ze swoich planów wejścia do serii IndyCar w 2019 roku.

Choć jeszcze miesiąc temu dyrektor wykonawczy McLarena Zak Brown z optymizmem mówił o programie w najważniejszej amerykańskiej serii, a w ramach przygotowań podjęto nawet negocjacje z czterokrotnym mistrzem Scottem Dixonem, McLaren na nowo skupił swoje siły na poprawie swojej sytuacji w Formule 1, co wiąże się z zaprzestaniem przez zespół fabryczny innych aktywności.

Brytyjski producent wycofał się z regularnych startów w IndyCar na koniec 1979 roku, by powrócić w minionym sezonie na czas wyścigu Indianapolis 500. McLaren nawiązał wtedy współpracę z zespołem Andretti Autosport, który miałby wspomagać zespół również podczas regularnych startów w sezonie 2019 – w ostatnich tygodniach zaczęto mówić nawet o dwóch samochodach, lecz te plany będą musiały trochę poczekać.

Nie jest to jedyna tego typu sytuacja w ostatnich latach – mówi się, że na początku dekady Ferrari rozważało budowę prototypu LMP1, lecz pomysł został porzucony ze względu na brak zadowalających wyników w Formule 1.

Źródło: motorsportweek.com

Redakcja

Tomasz Kubiak
Filip Cygan
Wojtek Paprota
Daniel Wawiórka
Roksana Ćwik
Maja Kozłowska
Kamil Topczewski
Olga Białczak
Dariusz Szymczak
Mikołaj Suchocki

Informacje

Redaguj z nami
Polityka prywatności
Gdzie oglądać wyścigi?
Kalendarz
Wyniki

Partnerzy

rally and race