Trident zrywa kontrakt z Ferruccim

Trident zrywa kontrakt z Ferruccim Zak Mauger / FIA Formula 2

Zespół Trident poinformował o zerwaniu kontraktu z Santino Ferruccim z powodu niedopuszczalnego zachowania na torze oraz nieregulowania należności finansowych wobec ekipy.

Ferrucci w ostatnim czasie zasłynął ze skandalu na torze Silverstone, gdzie po wyścigu sprinterskim celowo uderzył w zespołowego kolegę Arjuna Mainiego, za co Amerykanin otrzymał zakaz startów podczas dwóch najbliższych rund Formuły 2 – na Węgrzech oraz Spa-Francorchamps. Ponadto Ferrucci został ukarany przez FIA karą finansową w wysokości 66 tysięcy euro za jazdę samochodem F2 pomiędzy padokami bez rękawicy oraz z telefonem w ręku.

To nie wszystkie przewinienia Ferrucciego. Trident, w barwach którego startował kierowca, poinformował dzisiaj również o nieuregulowaniu należności finansowych, które między innymi doprowadziły do zerwania kontraktu.

„Trident Motorsport informuje o przekazaniu Santino Ferrucciemu oraz jego poręczycielowi, spółce reprezentowanej przez Michaela Ferrucciego, informacji o rozwiązaniu umowy z zespołem. Decyzja ta była motywowana wydarzeniami, do których doszło na Silverstone i które są już powszechnie znane, a także poważnymi naruszeniami obowiązków finansowych kierowcy” – czytamy w oświadczeniu Trident.

„Od początku mistrzostw kierowca usprawiedliwiał niewypłacalność środków z powodu rzekomych problemów ze swoimi sponsorami w wypełnianiu zobowiązań. Wydaje się to być dziwne, że mimo tych kłopotów, Santino Ferrucci miał środki potrzebne do startu w rundzie Indy w Detroit w dniach 1-3 czerwca, a w tym samym czasie nie honorował zobowiązań wobec Trident Motorsport”.

„Trident udzielił zezwolenia swoim prawnikom, aby wdrożyli wszelkie procedury niezbędne do odzyskania wszystkich środków od kierowcy”.

Z kolei szef Haasa Günther Steiner w specjalnym oświadczeniu zespołu dodał: „Haas F1 Team kontynuuje zbieranie wszystkich faktów oraz prowadzenie osobistych rozmów ze wszystkimi zaangażowanymi w tę sytuację osobami. Jesteśmy świadomi tego, ale naszym priorytetem są dwa ostatnie wyścigi przed przerwą wakacyjną. Podczas gdy chcemy lepszego zrozumienia wszystkiego, co się wydarzyło, nie zamierzamy spieszyć się, ponieważ Grand Prix Niemiec i Węgier są szczerze mówiąc ważniejsze”.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej Trident Motorsport i Haas F1 Team

Daniel Wawiórka

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja

Informacje

Partnerzy ŚwiatWyścigów.pl

rally and race 4kolka