Dublet Jaguara w historycznym E-Prix Berlina

Mitch Evans odniósł swoje drugie z rzędu zwycięstwo w Mistrzostwach Świata Formuły E. Kierowca Jaguara przebił się z 9. pozycji na starcie, by na mecie zameldować się przed swoim zespołowym kolegą Samem Birdem, co było pierwszym dubletem w historii brytyjskiej ekipy.

Z pole position ruszał Sébastien Buemi, mając obok siebie Sama Birda. Finaliści kwalifikacji ruszyli równo, natomiast lepiej od nich wystartował mistrz świata Stoffel Vandoorne, który rozdzielił kierowców pierwszej linii, lecz wycofał się z próby wyprzedzania przed pierwszym zakrętem. Takich zahamowani nie miał startujący z czwartej pozycji Dan Ticktum, który objechał wszystkich rywali od zewnętrznej i objął prowadzenie na wyjściu z pierwszego zakrętu.

Trzy pozycje na starcie zyskali również Maximilian Günther, przesuwając się na piątą lokatę, oraz André Lotterer, który przebił się do pierwszej dziesiątki. Lider klasyfikacji generalnej Pascal Wehrlein stracił jedną pozycję i zakończył pierwsze okrążenie na 16. miejscu, za Nico Müllerem.

Ticktum, Buemi i Vandoorne aktywowali pierwszy z dwóch trybów ataku, gdy tylko stało się to możliwe na trzecim okrążeniu, pozostawiając na prowadzeniu Birda. Brytyjczyk zjechał jednak do strefy aktywacji na kolejnym okrążeniu, podobnie jak Günther. Bird wrócił na prowadzenie już okrążenie później, gdy Ticktum i Buemi zdecydowali się aktywować drugi raz tryb ataku, lecz Bird zrobił to samo na szóstym okrążeniu – tym razem jego śladami podążył Jake Dennis, który wykonał swoją pierwszą aktywację i przebił się dzięki temu do pierwszej piątki, wyprzedzając Günthera na siódmym okrążeniu.

Na ósmym okrążeniu Bird zaczął przesuwać się do przodu i wyprzedził Buemiego w walce o drugą lokatę, a na kolejnym kółku objechał prowadzącego Ticktuma w pierwszym zakręcie. To samo niedługo

później zrobił Vandoorne – Belg miał objąć prowadzenie na 10. okrążeniu, gdy Bird popełnił błąd i spadł nie tylko za Vandoorne’a, ale również Ticktuma, Buemiego, startującego z 11. pozycji Edoardo Mortarę oraz Dennisa. Mortara następnie przypuścił ataki na Buemiego i Ticktuma, a w połowie 11. okrążenia objął prowadzenie, objeżdżając Vandoorne’a.

Czołowa dwójka następnie zjechała aktywować tryb ataku, tuż przed pojawieniem się samochodu bezpieczeństwa – ten interweniował z powodu dużej ilości części rozrzuconych po torze po incydentach z udziałem Sérgio Sette Câmary, który najpierw wjechał w tył Günthera, a następnie został obrócony w pierwszym zakręcie przez Rasta.

W momencie pojawienia się neutralizacji na prowadzeniu był Dennis, mając za sobą Mortarę, Buemiego, Ticktuma i Vandoorne’a, który stracił trzy pozycje na aktywacji trybu ataku. Zaraz po restarcie na 15. okrążeniu wyprzedził jednak Ticktuma, a po chwili to samo zrobili Evans i Bird.

Dennis wystrzelił do przodu, próbując zbudować przewagę, lecz pomimo to spadł na 5. pozycję, gdy aktywował tryb ataku po raz drugi na 16. okrążeniu. W przeciągu dwóch okrążeń przebił się jednak z powrotem na pierwszą lokatę. Brytyjczyk nie był jednak chętny do marnowania energii na czele stawki i zaczął wstrzymywać za sobą rywali, doprowadzając do reakcji łańcuchowej, w której w ostatnim zakręcie zderzyli się jego kolega z zespołu Lotterer i Jean-Éric Vergne. Niemiec otrzymał za ten incydent 5-sekundową karę.

Dennis w końcu oddał prowadzenie z powrotem w ręce Buemiego, co wykorzystali także Günther i Evans. W powstałym zamieszaniu na koniec pierwszej dziesiątki spadli Vandoorne i Ticktum, którzy następnie zderzyli się na wyjściu z trzeciego zakrętu, powodując karambol z udziałem Jake’a Hughesa i Normana Nato, a także drugi wyjazd samochodu bezpieczeństwa.

Jeszcze przed głównym incydentem, Ticktum zahaczył przednim skrzydłem o lewe tylne koło Nicka Cassidy’ego, zmuszając Nowozelandczyka do zjazdu do boksów. Tuż przed neutralizacją prowadzenie objął ponownie Evans, mając za sobą Buemiego, Günthera, Mortarę, Birda i Dennisa. Na wyeliminowaniu z walki o punkty pięciu samochodów najbardziej skorzystał Wehrlein, który przesunął się dzięki temu na siódmą lokatę.

Gdy wyścig został wznowiony, Evans aktywował drugi tryb ataku i spadł na trzecią lokatę, za Buemiego i Günthera, który objął prowadzenie w pierwszym zakręcie kolejnego okrążenia. Evans następnie wykorzystał dodatkową moc do wyprzedzenia Buemiego, a jego śladami podążył Bird w drugim Jaguarze. Zespołowi koledzy następnie wyszli na prowadzenie, objeżdżając Günthera na 25. okrążeniu.

Do czołowej trójki następnie wrócił Buemi, wyprzedzając Günthera na 26. kółku. Okrążenie później za ich plecami znalazł się Dennis, który uporał się z dwójką kierowców Maserati. Pierwsza trójka rozpoczęła zaciętą walkę, w której Buemi wyprzedził obu kierowców Jaguara i powrócił na prowadzenie. Czołówka zbiła się przez to ze sobą, co wykorzystali kierowcy Maserati, aby znów znaleźć się przed Dennisem. Zamieszanie wykorzystał António Félix da Costa w Porsche, aby także wyprzedzić kierowcę Andretti.

Po utracie trzech pozycji, wicelider klasyfikacji generalnej zaczął okazywać wyraźną frustrację. Brytyjczyk początkowo przyspieszył i wyprzedził Mortarę, lecz gdy przyszło do wyprzedzenia Günthera, mocno spóźnił hamowanie do ostatniego zakrętu, zablokował koła, obrócił się i wypadł z toru na bandę, zabierając ze sobą da Costę i eliminując obu z dalszej rywalizacji.

W międzyczasie prowadzenie odzyskał Bird, lecz Buemi wyprzedził go ponownie na 36. okrążeniu. Kierowca Envision Racing zaczął od tego momentu zdecydowanie bronić pierwszej lokaty i utrzymywał Birda za sobą przed kolejne trzy okrążenia.

Kiedy jednak Evans wyprzedził swojego kolegę z ekipy, od razu rzucił się do ataku na lidera i objechał Buemiego w pierwszym zakręcie na cztery okrążenia do mety. Szwajcar nie zdołał już powalczyć o prowadzenie i skupił się na obronie przed Birdem, co udawało mu się do szóstego zakrętu na ostatnim okrążeniu, kiedy to Brytyjczyk wyrwał drugą lokatę i zapewnił swojej ekipie pierwszy dublet w historii.

Buemi wyczerpał niemal całą energię na walce z kierowcami Jaguara i na ostatnich metrach wyścigu stracił trzecie miejsce na rzecz Günthera, który zapewnił pierwsze podium dla ekipy Maserati. Po wizycie w boksach, szarżę w końcowej fazie wyścigu przypuścił Cassidy i przebił się na piątą pozycję.

Szósty na mecie zameldował się Lotterer, lecz po doliczeniu pięciu sekund do rezultatu, spadł za lidera klasyfikacji generalnej Pascala Wehrleina oraz Vergne’a, którzy na ostatniej prostej rozstrzygnęli pomiędzy sobą losy walki o szóstą pozycję. Punktowaną dziesiątkę uzupełnili Mortara oraz Oliver Rowland.

Na koniec siódmej rundy sezonu 2022/2023, Wehrlein powiększył swoje prowadzenie w tabeli do 23 punktów nad nowym wiceliderem Cassidym. Będący dotychczas na drugiej pozycji Dennis czwarty wyścig z rzędu nie zdobył żadnych punktów i spadł na piątą lokatę, tracąc już 32 punkty do lidera.

Drugi wyścig weekendu w Berlinie odbędzie się w niedzielę.

PNrKierowcaZespół Rezultat
19
Mitch Evans
Jaguar TCS Racing43 okr.
210
Sam Bird
Jaguar TCS Racing+ 1,850
37
Maximilian Günther
Maserati MSG Racing+ 2,738
416
Sébastien Buemi
Envision Racing+ 2,849
537
Nick Cassidy
Envision Racing+ 4,787
694
Pascal Wehrlein
TAG Heuer Porsche Formula E Team+ 9,111
725
Jean-Éric Vergne
DS Penske+ 9,191
836
André Lotterer
Avalanche Andretti Formula E+ 9,504
948
Edoardo Mortara
Maserati MSG Racing+ 10,159
108
Oliver Rowland
Mahindra Racing+ 10,308
1111
Lucas di Grassi
Mahindra Racing+ 19,449
1223
Sacha Fenestraz
Nissan Formula E Team+ 21,549
1317
Norman Nato
Nissan Formula E Team+ 24,561
144
Robin Frijns
ABT CUPRA Formula E Team+ 25,627
1551
Nico Müller
ABT CUPRA Formula E Team+ 27,580
163
Sérgio Sette Câmara
NIO 333 Racing+ 34,847
1758
René Rast
NEOM McLaren Formula E Team+ 1 okr.
1827
Jake Dennis
Avalanche Andretti Formula E+ 5 okr.
NSK13
António Félix da Costa
TAG Heuer Porsche Formula E Team
NSK33
Daniel Ticktum
NIO 333 Racing
NSK1
Stoffel Vandoorne
DS Penske
NSK5
Jake Hughes
NEOM McLaren Formula E Team

Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze