Udana operacja Frijnsa

Kierowca Formuły E Robin Frijns przeszedł udaną operację lewej dłoni. Zawodnik ekipy ABT-Cupra złamał nadgarstek podczas pierwszej rundy elektrycznej serii w Meksyku.

Trwająca prawie pięć godzin operacja przebiegła bez żadnych komplikacji, a sam zawodnik opuścił szpital w Meksyku i wrócił do domu, gdzie czeka go długa rekonwalescencja oraz rehabilitacja, która prawdopodobnie wykluczy go z większości wyścigów Formuły E w tym sezonie.

Holender doznał urazu na samym początku rywalizacji. Prowadzony przez niego samochód uderzył w tył Mahindry Normana Nato i w momencie kontaktu Frins uderzył dłonią o kierownicę oraz lewy bok swojego kokpitu.

„Jestem w stałym kontakcie z Robinem i życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia” - powiedział szef zespołu ABT, Thomas Biermaier. „Chociaż w zespole wszyscy za nim tęsknią, dajemy mu cały czas jaki tylko potrzebuje na to, aby w pełni wyleczyć kontuzję - to nasz absolutny priorytet” - dodał.

Kontuzjowanego Holendra zastąpi Kelvin van der Linde, który w sezonie 2021 zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej serii DTM, wygrywając cztery wyścigi. Obecnie pochodzący z RPA zawodnik jest kierowcą rezerwowym zespołu ABT-Cupra.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej FIA

Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokaż komentarze